fot. PAP/Jacek Turczyk

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje b. prezesa Finroyal

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje dziś Andrzeja Korytkowskiego, b. prezesa Finroyal parabanku działającego w czasie funkcjonowania Amber Gold. Drugim świadkiem tego dnia będzie Danuta Jacuk-Plichta, teściowa założyciela Amber Gold, Marcina P.

Według przewodniczącej komisji śledczej Małgorzaty Wassermann jednym z wątków, o który komisja będzie pytać Korytkowskiego będzie sprawa „przyczyn i powodów, dla których Marcin P. przelał K. dość duże pieniądze i co miało się dziać z tym dalej”.

W poniedziałek komisja ma przesłuchać również Danutę Jacuk-Plichtę, teściową założyciela Amber Gold Marcina P., która była zatrudniona w tej spółce. Szefowa komisji zwróciła uwagę, że na koncie Jacuk-Plichty pojawiały się „potężne sumy pieniędzy” z Amber Gold.

„Jeśli świadek będzie chciała składać zeznania, to będziemy o to pytać” – powiedziała Małgorzata Wassermann.

„W przypadku tego świadka trzeba się jednak liczyć z odmową składania zeznań” – zaznaczyła.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji.

W połowie 2011 r. spółka przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.

Głośno o sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe – zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie firma poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r.

Z kolei Amber Gold ogłosiła likwidację 13 sierpnia 2012 r., a tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

PAP/RIRM

drukuj