fot. PAP/Jakub Kamiński

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała Emila Marata

Przed komisją śledczą do spraw Amber Gold zeznawał dziś Emil Marat, były doradca zarządu Amber Gold. W ostatnich tygodniach działalności spółki zajmował się jej wizerunkiem medialnym. Zaplanowane na dziś przesłuchanie Pawła Kunachowicza komisja przesunęła na 11 października.

Emil Marat przyznał dziś, że miał wątpliwości w sprawie wiarygodności Marcina P., zwłaszcza pod koniec współpracy. Wiedział też – już przed podjęciem współpracy – o jego jednym zatartym wyroku. Ze stenogramów podsłuchanych rozmów telefonicznych Marcina P. ma wynikać, że Emil Marat informował właściciela Amber Gold tuż przed upadkiem firmy, że następnego dnia będzie w jego firmie ABW. Marat temu zaprzeczał.

Posłowie z komisji dysponują różnymi zapisami tych samych rozmów, w związku z czym komisja zamierza zwrócić się do ABW o wyjaśnienie, które z nich są prawdziwe.

Przewodniczący komisji poseł Małgorzata Wassermann zwracała też uwagę, że ze stenogramów rozmów Marcina P. wynika, że to właśnie Marat oraz współpracujący z nim adwokat Paweł Kunachowicz mieli wspominać o wpływach wśród polityków, w tym u koordynatora służb specjalnych. Wówczas szefem MSW był Jacek Cichocki.

Marat miał też dowiadywać się, co się dzieje w ABW w kontekście Amber Gold. Świadek podczas dzisiejszego przesłuchania nie przypominał sobie takich rozmów.

Przewodnicząca komisji śledczej pytała też, czy Emil Marat wie coś o „przecieku” do Sylwestra Latkowskiego z tygodnika „Wprost” ws. planu śledztwa ABW dot. Amber Gold i czy był w tej sprawie przesłuchiwany. Świadek także zaprzeczył.

W związku z ujawnionymi podczas dzisiejszych zeznań Marata rozbieżnościami w zapisach z podsłuchów rozmów telefonicznych Marcina P., komisja postanowiła przesunąć dzisiejsze przesłuchanie adwokata Pawła Kunachowicza. Ma się ono odbyć 11 października.

TV Trwam News/RIRM

drukuj