fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Komisja śledcza ds. Amber Gold przesłucha dwóch dyrektorów departamentów spółki

O godzinie 10.00 rozpocznie się kolejne posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.  Dziś przesłuchany zostanie Krzysztof Kuśmierczyk, dyrektor biura bezpieczeństwa spółki oraz Piotr Pisarek, były dyrektor departamentu technicznego Amber Gold.

Zeznania przed komisją będą dziś składać dwaj dyrektorzy departamentów spółki Amber Gold – Krzysztof Kuśmierczyk oraz Piotr Pisarek. Wczoraj zeznania składał Andrzej Korytkowski, szef Finroyal Service – parabanku przejętego przez Amber Gold. Jak zeznał, osobiście wystąpił z inicjatywą spotkania z założycielem spółki Marcinem P. Zaproponował współpracę lub pakietowe nabycie przez Amber Gold.  Do spotkania doszło w maju 2012 roku.

– Takie spotkanie było zasadne pod względem wspólnego prowadzenia spraw, ponieważ w tamtym czasie właściwie jedynym konkurentem działającym na rynku, który państwo, czy społeczeństwo określa jako parabanki, był Amber Gold – mówił Andrzej Korytkowski.

Marcin P. zdecydował się zapłacić za przejęcie Finroyal 12 mln zl. Finroyal inwestował m.in. w udziały i akcje spółek nienotowanych na publicznym rynku. Korytkowski szukając kontaktu z Marcinem P. wiedział, że ma on kłopoty z Komisją Nadzoru Finansowego. Nadzór Finansowy traktowali jak wspólnego wroga.

– W pewnym sensie utożsamiałem się również z problemami Amber Gold. Bo my przez prawie pięć lat mieliśmy problem z UKNF-em. Dlatego nie przeszkadzało mi to, że są wpisani na listę ostrzeżeń – podkreślił.

Przed komisją zeznawała wczoraj również teściowa Marcina P. Danuta Jacuk-Plichta, która uchylała się od odpowiedzi na niemal wszystkie pytania. Jak mówiła, nie chce szkodzić sobie i najbliższym. Była ona zatrudniona w Amber Gold. Miała także pełnomocnictwo do zawierania umów w imieniu spółki. Zapytana, czy czuje się winna wobec osób, które straciły pieniądze, zaprzeczyła.

TV Trwam News/RIRM

drukuj