fot. wikipedia.org

Komisja za Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej

Ustanowienie 12 lipca Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej – zakłada projekt ustawy autorstwa posłów PiS, nad którym debatowała we wtorek sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu.

Projektowana ustawa ma być hołdem złożonym ofiarom obławy – jak napisano w projekcie – „bohaterom antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, zamordowanym z rozkazu Józefa Stalina na terenie północno-wschodniej Polski (…), którzy nie pogodzili się z nową sowiecką okupacją”.

We wtorek komisja jednogłośnie postanowiła rekomendować posłom przyjęcie projektu ustawy. Teraz przedłożenie powinno trafić do drugiego czytania na forum Sejmu.

Jak przypomniał reprezentujący wnioskodawców, Jarosław Zieliński (PiS), w tym roku obchodzona jest 70. rocznica zbrodni. Zaznaczył też, że datę 12 lipca należy na stałe wpisać „do polskiego kalendarza” poprzez ustawę sejmową.

Mam nadzieję, że Sejm również zaakceptuje projekt ustawy, dzięki czemu moglibyśmy w 70. rocznicę od dokonania tej zbrodni przekazać sejmową ustawę rodzinom Ofiar Obławy Augustowskiej i wszystkim Polakom, przyczyniając się w ten sposób do tego, by pamięć o tej zbrodni trwała i stała się częścią naszej świadomości narodowej – zaznaczył Zieliński.

„Sprawa obławy augustowskiej wciąż stanowi jedną z białych plam w polskiej historii najnowszej. Jeszcze wiele wysiłku trzeba będzie włożyć, by poznać prawdę o obławie, o miejscu spoczynku ofiar” – mówił. Jak zaznaczył, Polskę czeka w tej sprawie jeszcze dużo zabiegów „w niełatwych kontaktach z Federacją Rosyjską”.

W czasie tej wielkiej operacji pacyfikacyjnej (…) aresztowano 7049 osób, z czego część po przesłuchaniach zwolniono, ale znaczna część nigdy nie trafiła już do domów. Mimo upływu 70 lat miejsce spoczynku ofiar wciąż nie jest znane, ponieważ Polska nie uzyskała dostępu do rosyjskich archiwów – zaznaczył Zieliński.

„W 70. rocznicę wydarzeń możemy uczynić kolejny krok, symboliczny, ale ważny gest – ustanowić Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej” – podkreślił.

Obława augustowska jest największą niewyjaśnioną zbrodnią na Polakach po II wojnie światowej. Przeprowadzona z rozkazu Stalina pacyfikacja Suwalszczyzny, nazwana później obławą augustowską, rozpoczęła się 12 lipca 1945 r. W jej wyniku zatrzymano 2 tys. osób; 600 podejrzewanych o powiązania z AK-owskim podziemiem wywieziono. Ich los do dziś nie jest znany. Przyjmuje się, że zostali wywiezieni w okolice Grodna i zamordowani. Kolejnych 512 osób zostało wywiezionych na tereny Litwy. Również nie wiadomo, co się z nimi stało.

RIRM/PAP

drukuj