fot. flickr.com

Komisja Europejska uchyla się od odpowiedzi, czy Nord Stream 2 będzie podlegał dyrektywie gazowej

Komisja Europejska uchyliła się dziś od jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy projekt gazociągu Nord Stream 2 będzie podlegał znowelizowanej dyrektywie gazowej po zawarciu przez kraje Unii Europejskiej, a także Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej porozumienia w sprawie kształtu nowych regulacji.

Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego, krajów członkowskich (Rada UE) i Komisji Europejskiej porozumieli się w nocy z wtorku na środę w Strasburgu w sprawie projektu nowelizacji dyrektywy gazowej, który dotyczy gazociągu Nord Stream 2.

KE była pytana dziś na konferencji prasowej w Brukseli, w jakim zakresie nowym przepisom będzie podlegał projekt gazociągu Nord Stream 2.

Rzecznik KE Margaritis Schinas odpowiedział, że porozumienie jest jeszcze „bardzo świeże”.

„Widzę, że jest zainteresowanie, by interpretować to porozumienie w szczegółach. Chętnie zorganizujemy dziś albo jutro (…) bardzo szczegółowy, techniczny briefing, aby o tym dyskutować” – wskazał.

Rzecznik KE Anca Paduraru dodała z kolei, że porozumienie wymaga jeszcze dokładnej oceny.

KE wcześniej w komunikacie wyraziła zadowolenie z kompromisu zawartego z PE i krajami UE w sprawie nowelizacji dyrektywy gazowej dotyczącej Nord Stream 2. Poinformowała jednak, że porozumienie to zakłada „wyjątki” dla gazociągów od stosowania przepisów w ramach „ścisłych procedur”.

Wyjątek od stosowania unijnych regulacji otrzymał wcześniej Nord Stream 1. Podobnego scenariusza w kwestii Nord Stream 2 obawiają się kraje przeciwne budowie drugiego rosyjsko-niemieckiego gazociągu.

Wątpliwości w sprawie przyjętych regulacji wyraził wcześniej w rozmowie z PAP wiceszef PE, europoseł Prawa i Sprawiedliwości Zdzisław Krasnodębski, który uczestniczył w 9-godzinych negocjacjach dotyczących ostatecznego kształtu prawa.

PAP/RIRM

drukuj