Komisja Europejska obniża prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski

Komisja Europejska obniża nieznacznie prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Bruksela szacuje, że w tym roku nasza gospodarka będzie rozwijała się w tempie 3,2 proc. PKB. To o 0,2 pkt proc. mniej niż prognozowano w listopadzie.

Polskie PKB wzrósł w 2016 r. o 2,8 proc., a w 2017 r. wzrośnie o 3,2 proc. – ocenia Komisja Europejska w najnowszych prognozach gospodarczych. W listopadzie ubiegłego roku Komisja Europejska prognozowała wzrost o 3,4 proc. w 2017 r.

Zdaniem dr Krystiana Mieszkały, doktora nauk prawnych, doszło do obniżenia prognozy, ale podkreśla się, że ta prognoza jest wynikiem tego, iż nie ma jeszcze pozyskiwania funduszy europejskich, a nowe programy dopiero ruszają. Zatem przedsiębiorcy i samorządy dopiero przygotowują się do tego, by te finanse pozyskiwać. To zdaniem doktora Krzysztofa Mieszkały da impuls inwestycjom samorządowym, które pociągną za sobą inwestycje prywatne.

W analizie dotyczącej naszego kraju, unijni eksperci, choć obniżyli nieznacznie prognozy, piszą o dobrym tempie rozwoju gospodarki i wysokim popycie krajowym. Zwracają też uwagę na planowany wzrost inwestycji. Komisja zauważa także rosnący deficyt finansów publicznych z 2,3 proc. PKB w ubiegłym roku, najniższym od 10 lat, do 2,9 procent PKB w tym roku. Komisja szacuje, że bezrobocie w Polsce będzie ciągle spadać przy jednoczesnym wzroście płac. W górę mają pójść jednak także ceny żywności i energii – zwraca uwagę Ministerstwo Finansów w specjalnym komunikacie.

„Trzeba pamiętać, że Komisja Europejska tworząc prognozę nie uwzględnia efektów planowanych przez rząd działań zwiększających ściągalność podatków oraz wymogów związanych ze stosowaniem stabilizującej reguły wydatkowej w latach nieobjętych projektem budżetu państwa” – czytamy w komunikacie.

Wiceminister finansów Leszek Skiba przypomina, że prognoza KE, pomimo swej ostrożności, jasno mówi o tym, że nasz deficyt pozostanie na bezpiecznym poziomie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj