fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Komisja ds. Amber Gold przesłuchuje funkcjonariusza gdańskiej policji

Sejmowa komisja śledcza ds. zbadania afery Amber Gold na zamkniętym posiedzeniu przesłuchuje dziś funkcjonariusza operacyjnego policji, którego dane nie są jawne. Natomiast po godz. 14.00 zeznania złoży Zbigniew Pakuła, były komendant miejski policji w Gdańsku.

Przesłuchania dwóch kolejnych świadków z CBŚP w trybie niejawnym komisja zaplanowała także na jutro.

Członek sejmowej komisji śledczej poseł Joanna Kopcińska z Prawa i Sprawiedliwości liczy na to, że te przesłuchania będą ważne dla wyjaśnienia afery Amber Gold.

Wiele już wiemy. Potrzebujemy tylko dodatkowych informacji, czy czasami konfrontacji naszej wiedzy, którą posiadamy z materiałów, w tym niejawnych, z przesłuchaniami świadków. Będziemy dopytywać o wiele rzeczy z racji niezdjętych klauzul. Jest rzeczą nieprawdopodobną, że do takiej afery doszło. Nieprawdopodobne jest również to, że najważniejsze osoby w Polsce z notatką ABW zapoznają się – tak jak minister infrastruktury – po 2,5 tygodniach, Kancelaria Prezydenta po miesiącu, a sam prezydent – jak wstępnie wynika – dopiero po 70 dniach – powiedziała członek sejmowej komisji.

Poseł Joanna Kopcińska nawiązała do ostatnich informacji komisji śledczej. Wynika z nich, że tajna notatka ABW z 24 maja 2012 r. dotycząca Amber Gold na ponad miesiąc utknęła w kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego. Była to informacja z art. 18 ustawy o ABW, czyli mogąca mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i międzynarodowej pozycji Rzeczypospolitej Polskiej.

W piśmie poinformowano, że w ocenie ABW Amber Gold to piramida finansowa, a środki klientów wyprowadzane są do należących do spółki linii lotniczych OLT Express.

RIRM

drukuj