fot. PAP/Paweł Supernak

Komisja ds. Amber Gold przesłuchała b. członka zarządu Jet Air

Posłowie z sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold przesłuchali Zbigniewa Młotkowskiego, byłego członka zarządu linii Jet Air. Przed komisją stawił się dziś także Michał Swoboda z byłego kierownictwa tych linii. Przesłuchania to kontynuacja tzw. wątku lotniczego afery.

Spółka Amber Gold należąca do Marcina P. przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air w 2011 roku.

Zbigniew Młotkowski, były członek zarządu linii, zeznał, że nie wiedział, iż pieniądze Amber Gold są „brudne”. Jak stwierdził, dzięki przekazom internetowym istniała wiedza na temat kryminalnej przeszłości Marcina P.

Jedno z głównych pytań w tym temacie zostało zadane Marcinowi P. przez Krzysztofa Wicherka, byłego właściciela Jet Air. Wtedy usłyszeliśmy informację, że wyrok został zatarty, a Marcin P. zadośćuczynił wszystkim poszkodowanym, więc jakby przedstawił się od strony rzetelnego człowieka – powiedział Zbigniew Młotkowski. Świadek ocenił, że z dzisiejszej perspektywy żałuje przyjęcia propozycji zasiadania w zarządzie Jet Air.

Słowa świadka o tym, iż żałuje, że podjął współpracę z firmą związaną z panem Marcinem P. są istotne – mówi poseł Joanna Kopcińska z sejmowej komisji ds. Amber Gold.

– Z pierwszych zadanych pytań wynika, iż przed spotkaniem, jakie odbył, jak stwierdził, sprawdził w internecie, z kim będzie miał do czynienia; informacje dotyczące przeszłości pana Marcina P. były mu w związku z tym wiadome. Mimo to pojechał na spotkanie, ponieważ – jak mówił – pomoc oferowana ze strony Marcina P. mogła pomóc firmie, która upadała – powiedziała Joanna Kopcińska.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj