fot. PAP/Marcin Obara

Komisja badająca aferę Amber Gold przesłuchuje byłych funkcjonariuszy SKW i ABW

Sejmowa komisja śledcza badająca aferę Amber Gold przesłuchuje dziś kolejnych świadków. Zeznania składają byli funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Śledczy skupiają się przede wszystkim na wątku lotniczym postępowania dotyczącego spółki OLT Express. Padają pytania m.in. o to czy spółka lotnicza Marcina P. miała na celu wypchnięcie z rynku narodowego przewoźnika, spółkę LOT. Śledczy pytają także o udział w sprawie syna byłego premiera, Michała Tuska.

Jako pierwszy przed komisją stanął były funkcjonariusz SKW. Jak powiedział, decyzja o zaprzestaniu działań ws. Amber Gold zapadła w 2013 r. poza Agencją.

Po części jawnej posiedzenia komisji zaplanowano przesłuchania zamknięte, bez udziału mediów – mówi członek komisji śledczej, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Stanisław Pięta.

– Z informacji, które posiadamy do tej pory, wynika, że pewną wiedzę w tej dziedzinie interesującą komisję posiadała również Służba Kontrwywiadu Wojskowego. Kwestie, które nas interesują, częściowo są jawne, a częściowo nadal objęte są klauzulami poufności. W związku z tym liczymy, że świadkowie na posiedzeniu niejawnym będą bardziej skłonni do rozmowy z komisją – zaznacza Stanisław Pięta.

Kolejne przesłuchania już jutro. Na pytania śledczych odpowiadać ma m.in. Rafał Kowal, były dyrektor Centrum Analiz ABW.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj