fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Kolejny wniosek PO o odwołanie ministra bez szansy poparcia przez Sejm

Politycy PiS-u pozytywnie oceniają pracę szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka. Wniosek Platformy Obywatelskiej o odwołanie ministra to – jak podkreśla poseł Bartłomiej Wróblewski – jedyny pomysł tej partii na zaistnienie na scenie politycznej.

Szef MSWiA to kolejny minister w gabinecie premier Beaty Szydło, którego odwołania domaga się największa partia opozycyjna. Posłowie tego ugrupowania zwracają uwagę, że minister nie radzi sobie na tym stanowisku. Wskazują na sprawę śmierci Igora Stachowiaka z Wrocławia. Mężczyzna zmarł po interwencji policji.

Działania Platformy Obywatelskiej to kolejny tego rodzaju wniosek zauważa poseł Bartłomiej Wróblewski, który wskazuje, że przez takie działania PO chce zapełnić czymś swoją pustkę programową.

To jest ich jedyny w tym momencie pomysł na istnienie na scenie politycznej – składanie kolejnych wniosków o wotum nieufności. Mimo, że od początku wiadomo, że takie wnioski w Sejmie nie mogą uzyskać większości. Nic się więc nie zmieni. Ubóstwo programowe Platformy Obywatelskiej, słabość tej partii pod tym względem powoduje, że jedyną metoda uprawiania polityki jest jej personalizowanie i próba wywołania wrażenia wokół kolejnych ministrów, że w nieodpowiedni sposób kierują ministerstwami. Uważam, że to strata czasu i jałowa polityka – akcentuje poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Wcześniej PO wnioskowała o odwołanie wiceministra MSWiA Jarosława Zielińskiego, który jest odpowiedzialny m.in. za policję. Ponieważ nie doszło do jego dymisji Platforma złoży wniosek o wotum nieufności wobec ministra Mariusza Błaszczaka.

Politycy PO próbowali już odwołać m.in. dwa razy szefa MON Antoniego Macierewicza. Sejm odrzucił również wniosek o odwołanie gabinetu premier Beaty Szydło.

RIRM

drukuj