fot. PAP/Jakub Kamiński

Kolejny gazowiec z LNG w Świnoujściu

Do świnoujskiego terminala LNG po raz drugi przypłynie gazowiec ze skroplonym gazem ziemnym przeznaczonym do rozruchu. Dostarczy 210 tys. m3 skroplonego gazu, czyli ok. 130 mln m3 gazu w stanie naturalnym – podał Gaz System. Po regazyfikacji, czyli podgrzaniu gaz zostanie przesłany do krajowego systemu przesyłowego, a następnie trafi do odbiorców.

Władze spółki Polskie LNG informują, że komercyjne dostawy surowca do Świnoujścia rozpoczną się w drugiej połowie tego roku.

Wiceszef sejmowej komisji gospodarki Maks Kraczkowski podkreśla, że uruchomienie terminala może obniżyć znacząco ceny gazu dla odbiorców.

– Miliardy m3 gazu będą oczywiście dużym zasileniem dla polskiej gospodarki i będą wpływały na podniesienie poziomu bezpieczeństwa naszego systemu energetycznego. Myślę, że to jest już najlepszy moment na to, żeby uruchamiać gazoport. Tym bardziej, że ceny surowca sprowadzanego tą drogą do naszego kraju będą zdecydowanie bardziej atrakcyjne dla odbiorców niż ceny proponowane w kontraktach długoterminowych przez dostawców z Federacji Rosyjskiej – zaznacza Maks Kraczkowski.

Pierwotnie terminal w Świnoujściu miał być oddany do eksploatacji 30 czerwca 2014 r. Pierwsza dostawa skroplonego gazu miała miejsce dopiero 11 grudnia ub. roku.

Najprawdopodobniej terminal zostanie rozbudowany. Obecnie jego przepustowość wynosi 5 mld mm3. Niewykluczone także, że rząd PiS-u zdecyduje o budowie drugiego gazoportu w okolicy Trójmiasta.

RIRM

drukuj