Kolejne stany alarmowe na dolnośląskich rzekach

Po intensywnych opadach deszczu poziom dolnośląskich rzek w 30 miejscach przekracza w środę stan alarmowy. Wysoki stan wody utrzymuje się m.in. na Kaczawie, Kwisie i Czarnej Wodzie. Pogoda ma się poprawić dopiero w czwartek. 

Meteorolodzy przewidują, że opady deszczu w wysokości od 4 do 10 mm będą się utrzymywały na Dolnym Śląsku przez całą środę. Poprawa pogody jest zapowiadana dopiero na czwartek. Choć zachmurzenie może być wówczas jeszcze duże, to opady będą już tylko przelotne.

Obecnie w 30 miejscach woda przekracza stany alarmowe, a na 16 wodowskazach przekroczone zostały stany ostrzegawcze.

Sytuacja się jednak stabilizuje. Wysoki poziom wód może się jednak utrzymywać w dolnej części rzek. Zbiorniki retencyjne mają rezerwy i są gotowe do przyjęcia dodatkowej ilości wody – powiedziała wicewojewoda dolnośląski Ewa Mańkowska.

Alarmy przeciwpowodziowe zostały ogłoszone w dwunastu miejscach m.in. w gminach Nowogrodziec, Złotoryja, Świdnica, Lubań, Zagrodno oraz w miastach Jelenia Góra i Świerzawa. Pogotowia przeciwpowodziowe obowiązują w szesnastu dolnośląskich gminach, miastach i powiatach.

Wszystkie drogi krajowe w regionie są przejezdne. Zablokowane są natomiast cztery odcinki dróg wojewódzkich. Na trasie W363 w Jaworze zalany został odcinek drogi na długości ok. 300 m, na drogach W340 Małowice – Ścinawa i W382 w Świdnicy woda utrzymuje się pod wiaduktami, a trasa W382 jest nieprzejezdna w lesie jaworzyńskim. Zamknięty dla ruchu, z powodu podmycia wału, jest także szlak kolejowy dla pociągów towarowych Sobótka – Wrocław.

Na Potoku Sulistrowickim w okolicy Kunowa przerwany został wał przeciwpowodziowy na odcinku 15 m. Woda nie zagraża jednak żadnym budynkom, zalane zostały jedynie pola uprawne. W ciągu kilku najbliższych dni wyrwa w wale ma zostać tymczasowo zabezpieczona.

W ciągu ostatniej doby strażacy na Dolnym Śląsku interweniowali blisko 1100 razy. Najwięcej wyjazdów było do podtopień, pompowania wody z zalanych pomieszczeń oraz umacnianiu obwałowań.

Do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu wpłynęły już pierwsze wnioski z najbardziej poszkodowanych gmin o udzielenie pomocy finansowej. Jeszcze w środę do gminy Marcinowice, gdzie zalanych zostało ok. 100 budynków, przekazanych zostanie 150 tys. zł zaliczki na zapomogi do 6 tys. zł.

PAP/RIRM

drukuj