fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Kolejne przesłuchania ws. afery Amber Gold

Odbędą się dziś kolejne przesłuchania specjalnej komisji śledczej do wyjaśnienia sprawy Amber Gold. Tym razem zeznania złożą: były członek rady nadzorczej i jednocześnie rzecznik firmy Michał Forc, a także były dyrektor biura szkoleń Mirosław Ciesielski.

Każde kolejne przesłuchania pracowników Amber Gold rzucają nowe światło na działalność tej piramidy finansowej. Wczoraj Krzysztof Kuśmierczyk, który odpowiadał za bezpieczeństwo m.in. lokowanych pieniędzy klientów, zeznał, że w placówkach nie było złota.

– Ja miałem pełną wiedze i świadomość, co znajduje się w sejfach w placówkach. (…) W placówkach na pewno nie ma złota – zeznał Krzysztof Kuśmierczyk.

Dziś przed sejmową komisją śledczą staną: były dyrektor biura szkoleń Amber Gold Mirosław Ciesielski oraz były członek rady nadzorczej, a jednocześnie rzecznik tej spółki Michał Forc. Po odejściu z przedsiębiorstwa kierował firmą Excelo, która odpowiadała za reklamę oraz PR linii lotniczych OLT Express, należących do Amber Gold.

Przesłuchania byłych pracowników piramidy finansowej mają ukazać prawdziwe funkcjonowanie spółki. Wczoraj okazało się, że właściciel firmy Marcin P. osobiście pobierał pieniądze ze zdeponowanych środków.

– Byłem wielokrotnie świadkiem, jak pan Marcin P. pobiera gotówkę z placówki firmy, która znajdowała się nad centralą – mówił wczoraj przed komisją Krzysztof Kuśmierczyk.

Spółka Amber Gold powstała w 2009 r. Miała inwestować w złoto oraz inne kruszce. Po niecałych czterech latach ogłosiła likwidację, nie oddając przy tym pieniędzy swoim klientom. Według ustaleń, firma oszukała prawie 19 tys. osób na łączną kwotę 851 mln zł.

TV Trwam News/RIRM

drukuj