fot. PAP/EPA

Kolejna tura rozmów w JSW

Zbliżeniem stanowisk zakończyła się kolejna runda negocjacji górniczych związków zawodowych z JSW, przedstawicieli zarządu spółki z mediatorem.

Rozmowy odbywały się najpierw w ośrodku kultury w Świerklanach, a później w siedzibie spółki w Jastrzębiu Zdroju.

Po blisko 9 godzinach rozmów, strony umówiły się na kolejne spotkanie o godz. 15.

Związkowcy ocenili, że sprawy posunęły się naprzód – udało się wspólnie określić możliwość oszczędności rzędu 200 mln zł rocznie. „Jeszcze długa droga przed nami” – zastrzegł wiceprzewodniczący „S” w JSW Roman Brudziński.

Podczas rozmów nie dyskutowano głównego postulatu protestujących – odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego, który jest uznawany za głównego winowajcę trudnej sytuacji finansowej spółki.

Także b. wiceminister gospodarki poseł Grzegorz Tobiszowski mówi, że sytuacja w JSW to wynik złego zarządzania spółką. Przypomina też, że to rząd sprawuje nadzór właścicielski – dlatego powinien włączyć się w rozmowy.

Skarb Państwa, premier i minister jest właścicielem, kiedy zabiera pieniądze, które powinny iść na inwestycję, a w sytuacji kiedy powinna się włączyć pani premier słyszymy to jest sprawa prezesa. Przecież to jakieś kuriozum. Cały czas zauważamy wzrost kosztów firm zewnętrznych obsługujących JSW. Nawet w niektórych przedziałach jest wzrost o 100 procent, inflacji i nie było wzrostu takiej ceny. Dzisiaj nie można mówić tylko o czynnikach zewnętrznych one też. Nie można jednak też mówić o kwestii pracowniczej, ponieważ mamy ewidentne błędy w zarządzaniu, związane z wzrostem kosztów oraz zaniechaniem zwiększenia wydobycia – powiedział poseł Grzegorz Tobiszowski.

Wczoraj, w ósmej dobie strajku, górnicy JSW rozpoczęli podziemne protesty w kopalniach. Dotychczasowy strajk polegał na wstrzymaniu wydobycia i pozostawaniu górników w godzinach pracy na powierzchni.

Bezterminowy strajk został ogłoszony po tym, jak zarząd spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj