fot. Marek Borawski/Nasz Dziennik

Kolejna skarga do TK dot. grudniowej noweli o Trybunale

I Prezes Sądu Najwyższego zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego grudniową nowelizację ustawy o Trybunale. Według prof. Małgorzaty Gersdorf  grudniowa nowelizacja jest sprzeczna m.in. z zasadą trójpodziału władz oraz demokratycznego państwa prawnego.

Inne zarzuty dotyczą zasady odpowiedniej przerwy między trzema czytaniami projektu oraz braku vacatio legis. Dlatego I Prezes Sądu Najwyższego wnosi o to, by Trybunał orzekał w tej sprawie na podstawie ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w brzmieniu sprzed nowelizacji.

Ten cały szum to dowód na to, że dopiero teraz mamy do czynienia z transformacją ustrojową. Jednak to władza sądownicza ingeruje w autonomię władzy ustawodawczej – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości.

– Mamy tu do czynienia z dosyć daleko idącą alienacją władzy sądowniczej w Polsce. Proszę zwrócić uwagę na to, że to właśnie Krajowa Rada Sądownictwa, Sąd Najwyższy i Trybunał mienią się być wyżej nad wszystkimi innymi władzami, a w szczególności ponad władzą ustawodawczą. W Konstytucji jest mowa o równowadze władz. Z drugiej strony to dobrze, bo obywatele mają okazję zobaczyć kto broni starego układu, a tutaj to widać: KRS, Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy – podkreśla poseł Stanisław Piotrowicz.

Nowelizacja autorstwa Prawa i Sprawiedliwości została uchwalona w ubiegłym tygodniu. W poniedziałek podpisał ją prezydent Andrzej Duda i została opublikowana w Dzienniku Ustaw, co oznacza, że weszła w życie.

Stanowi ona m.in., że Trybunał Konstytucyjny, co do zasady, ma orzekać w pełnym składzie co najmniej 13 na 15 sędziów TK. Orzeczenia będą zapadać większością 2/3 głosów.

Nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zaskarżyła już do Trybunału Platforma Obywatelska. Wniosek do TK w tej sprawie przygotowała Nowoczesna Ryszarda Petru.

RIRM

drukuj