fot. PAP/Grzegorz Michałowski

KIO zdecyduje ws. zakupu samolotów dla VIP-ów

W tym tygodniu okaże się czy Ministerstwo Obrony Narodowej będzie mogło kupić średnie samoloty dla VIP-ów w trybie zamówienia z wolnej ręki. Wszystko zależy od decyzji Krajowej Izby Odwoławczej, która ma rozpatrzyć tę kwestię.

Zakup z wolnej ręki i negocjacje z amerykańskim Boeingiem zostały ogłoszone 10 marca. Nowe postępowanie uruchomiono po unieważnieniu poprzedniego. Wykonawcy złożyli w nim oferty zawierające błędy formalno-prawne, a wartość ofert była nie do zaakceptowania przez polski resort obrony.

Skargę na zamawianie z wolnej ręki do KIO złożyły firmy ze Słowacji, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii.

Zdaniem posła Michała Jacha z sejmowej komisji obrony decyzja Izby nie powinna znacząco opóźnić zakupu średnich samolotów dla VIP-ów.

– Jeżeli Krajowa Izba Odwoławcza rzeczywiście będzie miała wątpliwości, to trzeba będzie przyjąć inną metodę, ale nie wyobrażam sobie, żeby to w znaczący sposób opóźniło dostarczenie tych samolotów, a dodatkowo żeby to były inne samoloty. Dla mnie jest oczywiste, że powinniśmy kupić boeinga, ale to ma być naprawdę najlepsza oferta. Boeing musi się postarać, przedstawić ofertę satysfakcjonującą nas zarówno pod względem technicznym, wyposarzenia, jak i oczywiście pod kątem finansowym – podkreśla poseł Michał Jach.   

Jeśli KIO zdecyduje, że zakup średnich samolotów dla VIP-ów nie może być przeprowadzony z wolnej ręki, istnieje ryzyko, że program zostanie odłożony na dwa lata, a zaplanowane terminy dostaw nie będą mogły być zrealizowane.

Program wymiany floty dla najważniejszych osób w państwie obejmuje też zakup 2 mniejszych samolotów. Ich dostawa planowana jest na czerwiec i lipiec bieżącego roku.

RIRM

drukuj