fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Kielce: mężczyznę okradziono na ponad 300 tys. zł

Ponad 300 tys. zł stracił 68-letni mieszkaniec Kielc. Mężczyzna udostępnił dane do swoje konta bankowego oszustowi, który podawał się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji.

Do mieszkańca Kielc zadzwonił w ubiegły wtorek nieznajomy mężczyzna. Przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚP rozpracowujący przestępców, którzy okradają konta bankowe.

„Podczas tej rozmowy starszy mężczyzna poinformował rzekomego policjanta, że na kontach bankowych posiada znaczne zasoby pieniężne. Oszust poinstruował go, aby poszedł do banku i otworzył na rachunku konto internetowe i przekazał mu dane do tego konta i upoważnienie” – opisywał przebieg przestępstwa sierż. szt. Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Fałszywy funkcjonariusz zapewnił 68-latka, że jego pieniądze zostaną zdeponowane z konta, a następnie po kilku dniach, po zakończeniu całej operacji na to konto powrócą.

„Okradziony mężczyzna dopiero w poniedziałek zgłosił się do jednego z kieleckich komisariatów policji i zrozumiał, że został oszukany. Stracił 53 tys. zł i 62 tys. euro, w sumie ponad 300 tys. zł” – dodał Karol Macek.

Podkreślił, że prawdziwi stróże prawa nigdy nie proszą o przekazanie gotówki czy danych logowania do konta.

„Nie pytają też o posiadane pieniądze przez telefon. W przypadku każdej podejrzanej rozmowy z nieznajomym należy niezwłocznie zadzwonić na numer alarmowy 112. A jeśli już przelaliśmy pieniądze lub podaliśmy dane do logowania, trzeba jak najszybciej skontaktować się z policją oraz bankiem. Nasza szybka reakcja daje szansę na zablokowanie takiej transakcji lub nawet jej cofnięcie” – ostrzegał policjant.

PAP/RIRM

drukuj