fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

KE sprawdzi niemieckie prawo ws. wprowadzenia myta

Komisja Europejska sprawdzi, czy niemieckie prawo nie dyskryminuje obcokrajowców i jest zgodne z unijnymi traktatami. Chodzi o przyjęty głosami koalicji rządowej pakiet, który wprowadza myto dla wszystkich kierowców aut osobowych i pojazdów kempingowych korzystających z niemieckich autostrad i dróg krajowych.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapowiada, że jeśli zajdzie taka potrzeba, sprawa trafi do unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Europoseł Tomasz Poręba, wiceszef komisji transportu w Parlamencie Europejskim, zwraca uwagę, że decyzja ta odnosi się jedynie do przewozów tranzytowych, które stanowią niewielką część całego transportu.

– W oparciu o tą decyzję polskie firmy świadczące usługi kolportażowe, nadal będą narażone na cały pakiet obciążeń administracyjno-biurokratycznych, m.in. takich jak obowiązek składania dokumentów potwierdzających spełnianie warunków niemieckiej ustawy w zakresie kolportażu. Na polskie firmy będą nakładane znaczne kary finansowe. Decyzja szefa Komisji Europejskiej potwierdza te obawy, które w PE są dosyć często podnoszone, że Bruksela nie będzie w stanie przeciwstawić się tej sprawie Niemcom, a w przyszłości, być może także innym państwom, takim jak Francja czy Włochy – podkreślił Tomasz Poręba.

RIRM

 

drukuj