fot. PAP/EPA

KE na tydzień wstrzymuje pracę kopalń

Zarząd Kompanii Węglowej przyjął uchwałę wstrzymującą pracę należących do tej spółki kopalń od 28 kwietnia do 5 maja.

Według związkowców, w dalszych planach zarządu jest dłuższa, miesięczna przerwa produkcji w niektórych kopalniach KW. Związki protestują. Uchwalona przez zarząd przerwa w pracy, to efekt spadku zapotrzebowania na węgiel.

Planowanemu przez zarząd „przestojowi ekonomicznemu” było poświęcone wczorajsze spotkanie zarządu spółki ze związkowcami. Propozycja zarządu jest wręcz niepoważna – mówi szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

– Dla czterech kopalń Kompanii Węglowej zarząd zaproponował co najmniej miesięczny przestój. Miałby się on odbyć w maju, bądź w czerwcu. To nas najbardziej zbulwersowało i przeraziło, bo taki miesięczny przestój kopalń mógłby oznaczać koniec tych zakładów. Są to kopalnie zagrożone tąpaniami i zaciskaniem wyrobisk. Obawiamy się, że po ponad miesięcznym postoju, w takich kopalniach trzeba było by rozpocząć ich likwidację. Koszty ich uruchomienia byłyby bowiem tak potężne, że zarząd mógłby mieć pretekst do tego, żeby je zlikwidować – wyjaśnia Jarosław Grzesik.

W najbliższą środę w kopalniach zostaną zorganizowane spotkania informacyjne dla górników. Związkowcy szacują, że w przypadku wprowadzenie postoju kopalń oznacza to dla górników zmniejszenie wynagrodzenia o 40 proc.

W ubiegłym roku KW straciła na sprzedaży węgla ponad miliard zł. Ze względu na niskie ceny węgla w trudnej sytuacji jest także Jastrzębska Spółka Węglowa. Według jej prezesa w tym roku spółka – która poprzedni zakończyła zyskiem netto w wysokości 82 mln zł – musi raczej przygotować się na stratę.

Trzecia górnicza spółka, Katowicki Holding Węglowy, w 2013 r. wypracowała prawie 43 mln zł zysku netto.

RIRM

drukuj