fot. Katarzyna Cegielska

KE może wszcząć postępowanie ws. wycinki w Puszczy Białowieskiej

Komisja Europejska może dziś rozpocząć postępowanie przeciw Polsce w związku z Puszczą Białowieską. Chodzi o marcowe postanowienie ministra środowiska o zwiększeniu wycinki na jej terenie.

Według doniesień medialnych decyzja o rozpoczęciu postępowania ma zostać podjęta dziś do godz. 10.00. Komisja może zarzucić Polsce naruszenie niektórych przepisów dyrektywy siedliskowej oraz dyrektywy ptasiej. W takim przypadku Polski rząd miałby miesiąc na odpowiedź na to upomnienie.

Skargę do KE ws. decyzji ministerstwa wysłało 7 organizacji ekologicznych sprzeciwiających się wycince.

Minister środowiska prof. Jan Szyszko uspokaja, że ewentualne wszczęcie przez Komisję postępowania należy traktować jako normalną procedurę wyjaśniającą.

– Komisja Europejska chce wyjaśnić, czy istnieje sprzeczność między tym, jakie są zadania ochronne w zakresie Natury 2000, a jakie mogą być przewidziane z punktu widzenia włączenia Puszczy Białowieskiej na listę dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Tu jest poważna sprzeczność, dlatego że zgodnie z kryteriami UNESCO na terenie Puszczy Białowieskiej nie można pozyskiwać drewna, a zgodnie z zadaniami działań ochronnych dla obszarów Natury 2000 istnieje konieczność i obowiązek wprowadzenia działań ochronnych, do których należy m.in. usuwanie chorych drzew, o ile zagraża to gradacjom. Jesteśmy w stałym kontakcie z Komisją Europejską. Parę dni temu zakończyła się wizyta ekspertów KE i czekamy na wyniki – mówi prof. Jan Szyszko.   

Część ekologów twierdzi, że gradacja kornika to proces naturalny, a cała Puszcza Białowieska powinna zostać objęta statusem parku narodowego. Tymczasem Ministerstwo Środowiska stoi na stanowisku, że wycinka jest warunkiem koniecznym dla przetrwania Puszczy, a także żyjących z niej okolicznych mieszkańców.

RIRM

drukuj