fot. flickr.com

KE krytykuje USA. Powodem cła na import stali i aluminium

Unia Europejska odpowie na wprowadzenie przez USA taryf na import stali i aluminium – poinformował szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że taryfy pomogą amerykańskim firmom, które ucierpiały przez niesprawiedliwe umowy handlowe.

Taryfy celne mają zostać wprowadzone już w przyszłym tygodniu. Import stali ma być objęty podatkiem w wysokości 25 proc., a aluminium – 10 proc.

UE ma odpowiedzieć w sposób zdecydowany i proporcjonalny, aby bronić interesów firm ze Starego Kontynentu.

Europoseł i dr nauk ekonomicznych Zbigniew Kuźmiuk przestrzega jednak przed wojną handlową ze Stanami Zjednoczonymi. Jak mówi interesy pomiędzy UE a USA dalece wykraczają poza przemysł stalowy. Zwraca też uwagę na kwestie bezpieczeństwa.

– Miejmy nadzieję, że nie przerodzi się to w wojnę handlową. Te interesy handlowe pomiędzy obiema stronami są olbrzymich rozmiarów i dobrze by było, żeby na tę ścieżkę wojenną nie wchodzić. Po drugie, nie oszukujmy się, Stany Zjednoczone tworzą ten parasol ochronny nad Europą w sensie militarnym. Miejmy nadzieję, że te konflikty nie będą przekładały się na obszar współpracy wojskowej – wskazuje ekspert.

Wzrost produkcji stali i aluminium za granicą spowodował spadek ich cen, co zaszkodziło amerykańskim producentom. Resort handlu uznał obecną sytuację za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.

Krytycy prezydenta ostrzegają, że nowe cła doprowadzą do eskalacji i tak już sporych napięć w relacjach z Chinami i innymi partnerami handlowymi USA.

RIRM

drukuj