fot. Monika Bilska

„Każde życie jest bezcenne” – Marsze dla Życia i Rodziny

W stu czterdziestu miastach Polski przeszły dziś Marsze dla Życia i Rodziny. Uczestnicy manifestacji domagają się poszanowania każdego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

Kolorowo, radośnie, gwarnie, a przede wszystkim rodzinnie – tak w skrócie można opisać Marsze dla Życia i Rodziny. Zanim uczestnicy manifestacji wyszli na ulice, wcześniej uczestniczyli w Eucharystii. Tak było m.in. w Toruniu. Msza św. sprawowana była w katedrze św. Janów.

– Każdy człowiek: ten jeszcze nienarodzony i ten u kresu ziemskiego pielgrzymowania ma prawo do życia. Ma prawo do jego ochrony. A także ma prawo do tych rzeczy, które wynikają z tego prawa podstawowego, jakim jest ludzkie prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci ­ podkreślił w homilii ks. bp Andrzej Suski.

Tegoroczne marsze, w 1050. rocznicę chrztu Polski, wskazują także na fundamentalną rolę rodziny dla społeczeństwa, państwa i Kościoła. Manifestacje od kilku już lat cieszą się sporym powodzeniem. Na marsze przychodzą dzieci, młodzież, starsi, często całe rodziny.

– Uważam, że naszym obowiązkiem jest bronić życia ludzkiego, ponieważ ludzie czasem nie mają możliwości obrony, i należy bronić go za nich – mówiła biorąca udział w toruńskim marszu Ewa.

Dziś obchodzimy także Międzynarodowy Dzień Rodziny. Z tej okazji polskim rodzinom życzenia złożyła para prezydencka.

– To w rodzinach uczymy się życia, uczymy się odpowiedzialności za innych, szacunku do ludzi starszych, przyjmujemy wartości, bliskie naszym matkom i ojcom. I przekazujemy je dalej – podkreślał prezydent Andrzej Duda.

„Szczere słowa uznania kierujemy dziś do rodziców, którzy wychowują niepełnosprawne dzieci. I wyrażamy nasz najgłębszy szacunek dla wszystkich tych, którzy zajmują się swoimi rodzicami, w jesieni ich życia” – dodała para prezydencka.

 

 

TV Trwam News/RIRM


drukuj