fot. PAP

Katastrofa samolotu pod Częstochową

Jedenaście osób zginęło w katastrofie lotniczej pod Częstochową. Samolot z dwunastoma osobami na pokładzie, krótko po starcie z lotniska w Rudnikach runął na ziemie w miejscowości Topolów.

Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe. Akcję utrudniał pożar samolotu. Ratownikom udało się wydobyć z wraku tylko jedną żywą osobę. 40-letni mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala.

Samolot Pajper NaWaHo należał do prywatnej szkoły spadochronowej. Okoliczności wypadku bada prokuratura oraz eksperci z Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Według nieoficjalnych informacji samolot mógł być przeciążony, co doprowadziło do awarii silnika.

TV Trwam News

drukuj