fot. wikipedia

Katalońscy biskupi wzywają do dialogu i roztropności

Artur Mas, szef miejscowego rządu autonomicznego, podpisał kilka dni temu dekret dotyczący przeprowadzenia plebiscytu w sprawie niepodległości Katalonii. Odbyłby się on 9 listopada br. Rząd centralny uważa tę decyzję za niekonstytucyjną, plebiscytu zabronił również Trybunał Konstytucyjny. Z wielu stron słychać było głosy domagające się od biskupów zabrania głosu w tej sytuacji.

„Wzywamy katolików i tych wszystkich, którzy chcą nas wysłuchać, aby dokładnie przeanalizowali w świetle nauki społecznej Kościoła i podjęli odpowiedzialnie decyzję w jaki sposób wypełnić nasze obowiązki cywilne i demokratyczne, jeśli zajdzie taka potrzeba” – czytamy w komunikacie biskupów Katalonii.

„Wzywamy do dialogu, roztropności i zachowania podstawowych zasad, jakimi są dobro wspólne i szacunek dla osób”.  Biskupi podkreślają, że chrześcijanie zawsze byli „wierni językowi, kulturze oraz instytucjom własnym Katalonii”.

„W tym historycznym momencie chcemy przypomnieć znaczenie praw wszystkich osób i narodów, prawo sumienia i prawo do wiary i praktykowania własnej wiary”. Historia uczy jednak, że łatwo można je złamać. Bez wątpienia te prawa są „istotne dla współczesnego społeczeństwa demokratycznego i należy czuwać, by nie zostały usunięte ani w Katalonii, ani w Hiszpanii, ani w kontekście europejskim”.

Przyszłość społeczeństwa katalońskiego jest „ściśle złączona z jego zdolnością do integracji różnorodności, która je charakteryzuje”. Katalońscy biskupi zachęcają chrześcijan, aby byli „obecni w społeczeństwie, angażowali się na polu polityki, kultury i ekonomii”, szczególnie w tym czasie, kiedy „doświadczamy poważnych konsekwencji kryzysu ekonomicznego, który dotyka dużą część naszego społeczeństwa”.

o. Marek Raczkiewicz CSsR

drukuj