fot. wikipedia.org

Kat spocznie przy grobach bohaterów

Na warszawskich Powązkach spocznie wiceszef stalinowskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa – płk UB Jan Ptasiński – poinformował „Nasz Dziennik”. Minister obrony narodowej zapewniał, że takich pochówków już na Powązkach nie będzie.

Cmentarz Wojskowy uchodzi za narodową nekropolię. Spoczywają tam narodowi bohaterzy.

Po kontrowersjach wokół ubiegłorocznego pogrzebu byłego komendanta Milicji Obywatelskiej, szef MON Tomasz Siemoniak obiecał,że takich pochówków w tym miejscu już nie będzie. Nie wiele zmieniła także zmiana przepisów w tej sprawie.

Dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie podkreśla, że to bulwersujące, iż kat ma być pochowany wśród swoich ofiar.

– Płk UB Jan Ptasiński całe swoje życie związał z aparatem partyjnymi i ze służbami. Był m. in. wiceministrem bezpieczeństwa publicznego w czasie, kiedy wykonywano wyrok śmierci na generale Fieldorfie „Nil-u” i na wielu innych polskich patriotach, żołnierzach państwa podziemnego; tych,którzy nie złożyli broni po 1945 roku. Teraz nagle okazuje się, że ten człowiek, który ma krew na rękach poprzez swoje funkcje ministerialne i inne urzędnicze, ma spocząć na wojskowych Powązkach, co prawda w grobie rodzinnym, bo obok pochowanej już tam wcześniej żony, ale jednak wśród tych, którzy byli mordowani przez jego współtowarzyszy partyjnych. Jest to rzecz skandaliczna – twierdzi Jerzy Bukowski.

Dr Bukowski dodaje, że bez względu na to, kto odpowiada za skandale z pogrzebami ubeków na Powązkach – miasto czy MON – powinna zapaść jednoznaczna decyzja w tej sprawie zgodna z racją stanu RP.

RIRM

 

drukuj