fot. PAP/Marcin Obara

Kandydaci walczą o wyborców

Kampania wyborcza wciąż trwa. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda kontynuuje 24-godzinny objazd po kraju. Rano na Śląsku rozmawiał z górnikami. Przed Kopalnią „Halemba-Wirek” podkreślał, że węgiel to nasz narodowy skarb i gwarancja suwerenności energetycznej.

W Śmiechowicach Andrzej Duda odwiedził rodzinny Dom Dziecka. Kandydat PiS-u mówił o wsparciu rodzin wielodzietnych.

– Dyskutowaliśmy także o rodzinach wielodzietnych oraz o tym, jak dziś żyje się ludziom. Mówiłem o programie – dla mnie osobiście bardzo ważnym – 500 złotych na każde dziecko w tych rodzinach, w których źle się dzieje, które są ubogie oraz 500 złotych, poczynając od drugiego dziecka, w rodzinach średnio zarabiających, ale nie zamożnych. Uznali, że to rzeczywiście bardzo dobra propozycja i że faktycznie byłaby to duża pomoc – choćby w tym okresie, kiedy wydatki są zwiększone – kiedy dzieci idą do szkoły, kiedy przychodzi zmiana sezonu i trzeba kupić nową odzież, nowe buty- mówił Andrzej Duda.

Kampanię Andrzeja Dudy zakończy wiec w Krakowie.

Ubiegający się o reelekcję Bronisław Komorowski odwiedził Gdańsk, następnie spotkał się z mieszkańcami Torunia.

Na dziedzińcu toruńskiego ratusza doszło do incydentu. Osoba, która stała za prezydentem krzyknęła „WSI, Pro Civili”.

Mężczyzna został wyprowadzony siłą przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Obecnie jest przesłuchiwany – informuje nadkomisarz Monika Chlebicz, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Bydgoszczy

– 34-latek trafił do jednego z toruńskich komisariatów. W tej chwili trwają czynności wyjaśniające to zajście, do którego doszło na starówce przy ratuszu. Gromadzone są materiały w celu ustalenia czy doszło do przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Trwają przesłuchania w tej sprawie – powiedziała nadkomisarz Monika Chlebicz.

Prezydent Bronisław Komorowski po południu podsumuje swoją kampanię na wiecu w Gliwicach.

RIRM

drukuj