fot. twitter.com/Rozmowa_RMF

K. Szczerski: Bez głosów PiS von der Leyen nie zostałaby szefową KE

Z wyniku głosowania widać jasno, że bez głosów PiS Ursula von der Leyen nie zostałaby szefową KE – powiedział PAP we wtorek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Mam nadzieję, że będzie to odzwierciedlone w kształcie Komisji Europejskiej – dodał.

We wtorkowym głosowaniu w Parlamencie Europejskim w Strasburgu Niemka Ursula von der Leyen została wybrana na stanowisko szefowej Komisji Europejskiej. Za von der Leyen zagłosowało 383 europosłów, przeciwko jej kandydaturze było 327, od głosu wstrzymało się 22.

„Z wyniku głosowania widać jasno, że bez głosów PiS pani von der Leyen nie zostałaby szefową Komisji Europejskiej, bo uzyskała 9 głosów ponad minimalną wymaganą większość głosów. Mam więc nadzieję, że dalszy przebieg formowania Komisji będzie odzwierciedlał fakt, że właśnie delegacja PiS w PE zdecydowała o sukcesie pani Von der Leyen i przełoży się to na kształt Komisji Europejskiej, która pod jej przewodnictwem się wyłoni” – powiedział PAP Szczerski.

Wyraził też nadzieję, że po wtorkowym głosowaniu „również PE powróci do normalnego trybu powoływania własnych władz i do porządku demokratycznego, który powinien także w Parlamencie Europejskim zapanować”.

Wprawdzie to Rada Europejska nominuje kandydata na stanowisko szefa Komisji Europejskiej, ale wybiera go europarlament. PE musi zatwierdzić nowego przewodniczącego Komisji bezwzględną większością głosów – 50 proc. plus jeden. Jeżeli kandydat nie uzyska wymaganej większości, państwa członkowskie muszą w ciągu miesiąca zaproponować innego kandydata.

Przed głosowaniem nad kandydaturą von der Leyen, jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, Grupa Socjalistów i Demokratów – która ma w PE 154 europosłów, ogłosiła poparcie dla jej kandydatury – ale zarazem około 1/3 jej europosłów zapowiedziało, że zagłosuje przeciw. Podobnie zapowiedzi formułowali europosłowie włoskiej Ligi.

Delegacja PiS, wchodząca w skład frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w PE ma 27 mandatów.

PAP/RIRM

drukuj