fot. prezydent.pl

K. Szczerski: 1 września prezydent uda się do Tczewa, na Westerplatte reprezentować go będzie kierownictwo BBN

1 września prezydent Andrzej Duda udaje się do Tczewa, gdzie weźmie udział w uroczystościach związanych z rocznicą wybuchu II wojny światowej; na Westerplatte będzie go reprezentować kierownictwo BBN – poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Pytany czy prezydent Andrzej Duda przyjmie zaproszenie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza do udziału w uroczystościach na Westerplatte, Krzysztof Szczerski oświadczył, że prezydent od dawna planuje udać się 1 września do Tczewa. Jak zaznaczył, decyzja o takiej formie udziału prezydenta w tegorocznych obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej wynika z intencji przypominania o ofiarach cywilnych ataku Niemiec na Polskę.

Jak mówił minister, Tczew podobnie jak Wieluń, gdzie Andrzej Duda wziął udział w uroczystościach rocznicowych w zeszłym roku, to jeden z tych celów pierwszych niemieckich bombardowań, które symbolizują wojnę totalną, w której celem było nie tylko wojsko, ale też ludność i infrastruktura cywilna.

Pytany czy w uroczystościach na Westerplatte powinien zostać uwzględniony udział wojska, Krzysztof Szczerski odpowiedział, że tak.

– Według mojej wiedzy historycznej na Westerplatte walczyli żołnierze, to była jednostka wojskowa i na Westerplatte czcimy rozpoczęcie walk armii polskiej w obronie Rzeczpospolitej; 1 września 1939 r. na Westerplatte nie odbył się zlot młodzieży z różnych krajów, tylko nastąpił atak armii niemieckiej na armię polską – przypomniał minister.

Upamiętnienie powinno być – jego zdaniem – „adekwatne do wiedzy historycznej i faktów, które tam miały miejsce”.

W czwartek szef MON Mariusz Błaszczak oświadczył, że – decyzją prezydenta Gdańska – wojsko nie zostało zaproszone do udziału w odbywających się 1 września na Westerplatte uroczystościach związanych z rocznicą wybuchu II wojny światowej. Zażądał jednocześnie od Pawła Adamowicza zmiany decyzji w tej sprawie. Szef MON podkreślił, że nie wyobraża sobie, by 1 września na Westerplatte nie było Wojska Polskiego.

PAP/RIRM

drukuj