fot. PAP/Paweł Supernak

K. Morawiecki w Sejmie: marzy mi się nowa konstytucja

Nowy parlament powinien zaproponować Polsce i światu nową konstytucję – powiedział marszałek-senior Kornel Morawiecki w przemówieniu inaugurującym VIII kadencję Sejmu.

„Marzy mi się, żebyśmy w tym parlamencie, z udziałem całego społeczeństwa, zaproponowali Polsce i Europie nową, wielką konstytucję, na miarę XXI wieku” – powiedział Kornel Morawiecki (klub Ruch Kukiz’15).

„Konstytucję nie tylko praw i obowiązków, nie tylko wolności, ale konstytucję sensu” – podkreślał.

Marszałek-senior dodał, że w nowej ustawie zasadniczej „powiemy o wzajemnej solidarności młodych ze starymi, zdrowych z chorymi, przedsiębiorców z pracownikami, Polaków z kraju z Polakami na obczyźnie”. „Powiemy o solidarności między ludźmi i narodami” – dodał.

„Czy potrafimy, jak nasi praojcowie, dać sobie i światu projekt na miarę Konstytucji 3 Maja?” – pytał retorycznie marszałek-senior. „Tego nam parlamentarzystom i rodakom życzę. Prowadź nas Polsko” – kończył swoje przemówienie Kornel Morawiecki.

Wcześniej mówił, że nowym posłom przypadł zaszczyt reprezentowania wszystkich obywateli, także tych, których głosy nie są reprezentowane w parlamencie oraz tych, którzy nie poszli do wyborów.

„Mamy obowiązek mówić wspólnym głosem, spierając się dochodzić do porozumienia i służyć Polsce, służyć wszystkim obywatelom” – powiedział.

„Na co dzień widzimy bezprawie, draństwo i rozpacz. Rządzą ci, co mają pieniądze i siłę” – mówił Morawiecki. Tymczasem „ludziom potrzeba uczestnictwa, możliwości wypowiadania się, decydowania o sobie i o kraju”. „Takie są nasze cele, takie będą nasze czyny” – powiedział.

Marszałek-senior nawiązał również do słów premiera Jana Olszewskiego z 1992 roku, przypominając, że „kiedyś z tej trybuny padło pytanie, czyja jest Polska”. Dziś, zaznaczył, jest bardziej doniosłe pytanie: „kogo jest Polska?”.

Kornel Morawiecki stwierdził, że Polska ma dziś rozwijać się nie tylko dla Polaków.

„Jesteśmy potrzebni sąsiadom, światu, mamy łączyć zachód Europy z jej wschodem” – mówił Kornel Morawiecki.

Przypominał, że Polacy nie raz, przydając się sobie, przydawali się innym – w 1920 roku, w czasie II wojny światowej, czy w czasach Solidarności. „Przydaliśmy się Europie, przyczyniliśmy się do pokonania totalitaryzmu” – powiedział.

Z drugiej strony, jak zauważył, „po okrągłym stole zabrakło nam odwagi, wyobraźni i oryginalności”. A dziś – dodał – trzeba przywrócić cześć bohaterom Solidarności.

„Razem jesteśmy ważniejsi niż każdy z osobna, bo nad nami są wartości: dobro i prawda, wolność i sprawiedliwość” – zwrócił się do posłów Marszałek Sejmu.

Na początku wystąpienia Morawiecki cytował „słowa z podziemia”, nieznanego autorstwa. „Niosę ciebie Polsko jak żagiew, jak płomienie, gdzie cię doniosę, nie wiem”. Dziś można powiedzieć – dodał – „donieśliśmy Polskę do naszych dni”.

„Niesiemy ciebie Polsko jak żagiew, jak płomienie, gdzie cię doniesiemy?” – strawestował cytowane przez siebie słowa.

PAP/RIRM

drukuj