fot. PAP/Marcin Bielecki

K. Kozłowski: Odbudowa polskiej energetyki służy suwerenności naszego kraju

We wtorkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja wojewoda zachodniopomorski Krzysztof Kozłowski odniósł się do podpisanego wczoraj porozumienia ws. rozbudowy elektrowni Dolna Odra. Były wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej podkreślił, że obecna ekipa rządząca stara się inwestować w polską energetykę, podczas gdy poprzedni rząd PO-PSL skupił się na wyprzedaży polskich firm z tej branży.

W grupie kapitałowej PGE podpisane zostało ze stroną społeczną porozumienie ws. rozwoju elektrowni Dolna Odra w Nowym Czarnowie. To ważna decyzja biorąc pod uwagę bezpieczeństwo energetyczne Polski – wskazał wojewoda zachodniopomorski.

Jest to decyzja o charakterze strategicznym. Dzięki niej elektrownia Dolna Odra zostanie rozbudowywana. Będą zmodernizowane cztery bloki energetyczne, które znajdują się w jej zasobach. Co najważniejsze, zostanie wybudowany nowy blok energetyczny. Służy to przede wszystkim poprawie bilansu energetycznego Polski. O tym się przez długi okres czasu nie mówiło, ale w czasie rządów PO-PSL na skutek tego, że nie inwestowano w polskie firmy energetyczne, po 2020 r. mógł nam grozić tzw. ujemny bilans energetyczny. Przez to Polska byłaby zmuszona do importowania energii elektrycznej z Niemiec – powiedział Krzysztof Kozłowski i dodał, że podpisane porozumienie jest milowym krokiem w kierunku uniezależnienia polskiej energetyki.

Warto również podkreślić, że elektrownia Dolna Odra to potężny pracodawca – zaznaczył.

Ten zakład pracy zatrudnia ok. 1400 osób i zaopatruje w prąd praktycznie całe województwo zachodniopomorskie. Można powiedzieć, że jest to nasza wojewódzka perełka, która nie tylko zaopatruje w energię, ale i ma wymiar strategiczny – podkreślił były wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

Żeby Polska była suwerenna i mogła w pełni realizować się na arenie międzynarodowej, musi być przede wszystkim niezależna gospodarczo – dodał Krzysztof Kozłowski.

Odbudowa polskiej energetyki służy suwerenności naszego kraju. (…) Nie dajmy sobie wmówić, że dzisiejsza energetyka oparta na węglu to jest produkcja energii nieekologicznej. Dzisiejsze technologie związane z przechwytywaniem spalin i pyłów w dużych elektrowniach są tak wysublimowane, że możemy wręcz powiedzieć o niskiej emisyjności i bardzo niskim wpływie na kwestie ekologiczne – wskazał wojewoda.

Poprzednia koalicja rządząca PO-PSL nie tylko bardzo mocno odstąpiła od inwestowania w polską energetykę, ale skupiła się na wyprzedaży firm narodowych związanych z energetyką – dodał.

Takie działanie miałoby jeden skutek; po 2020 r. Polska miałaby ujemny bilans energetyczny. Nie bylibyśmy w stanie wyprodukować tyle energii elektrycznej, aby zaspokoić krajowe potrzeby zarówno dla odbiorców indywidualnych, jak i przemysłowych. Zachodnie koncerny bardzo by się cieszyły, bo miałyby stałego klienta. Jaki był cel takiego działania? Jeżeli mamy węgiel kamienny, świetne górnictwo i możliwość wytwarzania energii elektrycznej w Polsce, to czemu z tego nie skorzystać? Dziś na szczęście z tego korzystamy – podkreślił wojewoda Kozłowski.

Całą rozmowę z wojewodą zachodniopomorskim Krzysztofem Kozłowskim podczas „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj