fot. Tomasz Strąg

K. Jurgiel: podlaskie i warmińsko-mazurskie potrzebują inwestycji

Kandydat PiS do Parlamentu Europejskiego Krzysztof Jurgiel uważa, że województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie potrzebują dalszych inwestycji, żeby się rozwijać i nadganiać zapóźnienia. „Potrzebują inwestycji w sferę techniczną, społeczną” – podkreślił b. minister rolnictwa.

We wtorek w Suchowoli (Podlaskie) Krzysztof Jurgiel zainaugurował swoją kampanię wyborczą do PE. Były minister rolnictwa i były wieloletni szef PiS w Podlaskiem jest „dwójką” na liście PiS w okręgu wyborczym obejmującym województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. Jedynką jest obecny europoseł Karol Karski. Jurgiela wspierali we wtorek marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki, poseł Kazimierz Gwiazdowski, samorządowcy, np. burmistrz Kolna Andrzej Duda.

Krzysztof Jurgiel przypomniał, że program PiS w wyborach do PE ma 12 punktów. Zwrócił uwagę, że „Europa potrzebuje dekalogu, rodziny, a także solidarności”. Podkreślił, że właśnie tego przedstawiciele PiS będą „bronić” w europarlamencie.

Były minister rolnictwa wskazał, że w kwestii polityki spójności UE, Podlaskie i Warmińsko-Mazurskie potrzebują inwestycji, by się rozwijać, nadganiać zapóźnienia.

„Potrzebują inwestycji w sferę techniczną, społeczną, bo jesteśmy jednymi z ostatnich regionów zapóźnionych w Europie i aby wyrównać poziom rozwoju gospodarczego potrzebne są fundusze” – mówił Krzysztof Jurgiel.

Przypomniał, że w 2006 r. inicjował powstanie specjalnego programu dla wschodnich regionów Polski i ten program był realizowany „chociaż w ograniczonym zakresie”.

„Ale teraz jest rząd Prawa i Sprawiedliwości, jest szansa, że będzie nowy program dla Polski wschodniej, program, który rozwiąże szereg problemów, w tym przede wszystkim infrastrukturę, ale też przedsiębiorczość na obszarach wiejskich” – mówił Krzysztof Jurgiel.

Jak zaznaczył, PiS „stawia na innowacje”. Przypomniał np. pomysł utworzenia w Podlaskiem tzw. doliny rolniczej 4.0. w ramach, której są opracowywane nowe technologie w kwestii zbioru warzyw.

„Bo nowa perspektywa programowa to też, że innowacje, które będą wspierane w naszym regionie” – powiedział Krzysztof Jurgiel.

Zaznaczył, że ma doświadczenie w tym zakresie i jeżeli zostanie wybrany do PE będzie zbiegał o wprowadzenie programu.

Krzysztof Jurgiel podkreślił, że od 25 lat pełni różne funkcje publiczne, był ministrem rolnictwa, wcześniej przewodniczącym sejmiku województwa podlaskiego, prezydentem Białegostoku, jest wieloletnim posłem, chce pracować na rzecz Podlaskiego i Warmińsko-Mazurskiego, „także dla Polski”. Apelował do wyborców o udział w wyborach 26 maja.

Krzysztof Jurgiel poinformował, że do ciszy wyborczej będzie kontynuował spotkania z wyborcami we wszystkich miastach powiatowych w okręgu wyborczym.

Marszałek Artur Kosicki zapowiedział, że reprezentacja PiS w Parlamencie Europejskim „musi być reprezentacją skuteczną i silną”. Według niego Krzysztof Jurgiel taką „reprezentację” będzie stanowił, „będzie walczył o interesy” regionów i kraju.

Burmistrz Kolna Andrzej Duda przekonywał, że Krzysztof Jurgiel bardzo dobrze zna problemy wschodniej Polski oraz potrafi skutecznie negocjować. Poseł Kazimierz Gwiazdowski dodał, że, Krzysztof Jurgiel zna także problemy polskiej wsi, która potrzebuje dalszych środków na rozwój, a regionom potrzebny jest przedstawiciel. W jego ocenie kandydat PiS „podoła temu wszystkiemu”, żeby wieś mogła się rozwijać w zrównoważony sposób.

 

PAP/RIRM

drukuj