fot. PAP

Jest śledztwo w sprawie sfałszowanych list PO w Łodzi

Prokuratura  okręgowa w Łodzi wszczęła postępowanie w sprawie sfałszowania list wyborczych PO, które miało miejsce przed ostatnimi wyborami do Europarlamentu – podaje IAR.

Jak poinformował rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania –  śledczy zabezpieczyli do tej pory ok. 900 sfałszowanych list. W związku z tym przesłuchanych zostało kilkadziesiąt osób. Żadna z nich nie potwierdziła tego, że podpisywała te listy, lud udostępniała swoje dane do zamieszczenia ich tam.

IAR, powołując się na nieoficjalne informacje, podaje, że zamieszczone na sfałszowanych listach dane i podpisy mogły pochodzić z łódzkiego MPK. Prokuratura nie potwierdza tych informacji. Rzecznik przyznał jedynie, że, na pytanie – czy byli kiedykolwiek karani za jazdę bez biletu w komunikacji miejskiej zdecydowana większość z przesłuchiwanych świadków odpowiedziała twierdząco.

W związku z tą sprawą prokuratura planuje kolejne przesłuchania w Łodzi oraz innych miastach w województwie łódzkim.

RIRM

drukuj