PAP/Leszek Szymański

Jan-Vincent Rostowski zeznaje przed sejmową komisją śledczą ds. VAT

Od dwóch godzin były minister finansów Jan-Vincent Rostowski zeznaje przed sejmową komisją śledczą ds. VAT. To już drugie przesłuchanie tego polityka.

Jan-Vincent Rostowski funkcję ministra finansów pełnił w latach 2007-2013.

Po raz pierwszy na pytania śledczych z sejmowej komisji ds. VAT odpowiadał 10 grudnia ubiegłego roku. Kwestionował wówczas szacunki dotyczące luki VAT, a także twierdzenie, że wzrosła ona za rządów PO.

Decyzję o kolejnym przesłuchaniu podjęto, ponieważ podczas pierwszego nie udało się zadać wszystkich pytań.

Dziś po raz kolejny świadek zapewnił, że system podatkowy przed 2011 r. był „jak najbardziej szczelny”.

Przewodniczący komisji poseł Marcin Horała zapytał świadka o zeznania b. doradczyni społecznej szefa Ministerstwa Finansów Renaty Hayder. Chodzi o wpływ Sławomira Nowaka, szefa gabinetu byłego premiera Donalda Tuska, na kształt prawa podatkowego. Hayder zeznała, że Nowak był „kimś w rodzaju moderatora i podsumowywał dyskusje” podczas poświęconych podatkom spotkań w KPRM.

– Czy była taka sytuacja, że na przykład z tego posiedzenia minister Nowak, podsumowując dyskusję, przekazał protokolantowi konkluzję, że jakieś rozwiązania przechodzą, a jakieś nie przechodzą i potem świadek swoją decyzją to odwracał czy z założenia to akceptował? – pytał Marcin Horała.

– Na pewno mogę panu powiedzieć, że nie było żadnych takich sytuacji, że minister Nowak podejmował decyzję, które wiązały kogokolwiek w Ministerstwie Finansów – odpowiedział świadek.

– Czyli podtrzymuje pan, że była to pana decyzja? – dopytał przewodniczący komisji.

– Tak – powiedział Jan-Vincent Rostowski.

Komisja śledcza ds. VAT zakresem swoich prac objęła lata 2007-2015. Szacuje się, że w tym czasie w wyniku wyłudzeń VAT Skarb Państwa stracił ok. 250 mld zł.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj