fot. flickr.com

Jak wygrać z suszą?

Pogoda nie sprzyja gospodarzom. Trudną sytuację hydrologiczną pogłębiają wysokie temperatury, suche jesienie i bezśnieżne zimy. W tym roku susza dotknęła już osiem województw.

Choć nie ma jeszcze kalendarzowego lata, temperatury w kraju są bardzo wysokie. Brak deszczu powoduje spadek poziomu wód w wielu miejscach Polski.

– W Polsce nie ma od wielu lat sytuacji bezpiecznej, jeśli chodzi o zasoby wody. Rzeczywiście, wody w Polsce brakuje, a poziom wody w glebach się obniża – mówił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Do tej pory susza dotknęła 8osiem województw. Obfite deszcze w niektórych obszarach Polski powstrzymały jej postęp.

– W tej chwili, w poszczególnych niewielkich enklawach w Polsce, jest obserwowane zjawisko suszy. Generalnie na terenie całej Polski nie mamy w tej chwili problemów. Nawet te opóźnienia wiosenne, które wynikały z małej ilości wody na wiosnę i bardzo niskich temperatur, przyroda znakomicie w tej chwili odtwarza – wskazał Jan Krzysztof Ardanowski.

Same opady nie wystarczą – zauważają eksperci. Problem suszy w Polsce jest złożony i dotyczy wielu czynników.

– Mamy wielką suszę, w tej chwili głębszą – hydrologiczną. Ucieka nam woda gruntowa i nie potrafimy wody, która spada w Polsce, zatrzymywać – zauważył dr hab. Zbigniew Karaczun z Katedry Ochrony Środowiska SGGW.

A skutki mogą być dla Polaków bardzo dotkliwe. Susza wpłynie m.in. na ceny żywności – dodał.

– Jeśli popatrzymy na ceny zeszłorocznych warzyw, kapusty, cebuli, ziemniaków – plony były znacznie mniejsze ze względu na suszę. Dzisiaj koszty, ceny tych produktów są wyższe niż rok temu. W przypadku kapusty to ponad 600 proc. W przypadku ziemniaków to 250 proc. – mówił dr hab. Zbigniew Karaczun i dodał, że susza jest bardziej dewastująca gospodarczo niż powódź.

Program retencyjny to jedyny ratunek dla trudnej sytuacji wodnej w Polsce.

– Od sierpnia uruchamiamy nowy program nawodnień w rolnictwie. Na razie jest na to przeznaczone 400 mln zł. Cała pula to 1 mld zł – informował Jan Krzysztof Ardanowski.

– Będziemy dofinansowywali nawodnienia w gospodarstwach rolnych. Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej od przyszłego roku uruchamia bardzo duży program dużej retencji w Polsce, która również będzie przydatna dla obszarów wiejskich – dodał minister rolnictwa.

TV Trwam News/RIRM

drukuj