fot. januszszewczak.wordpress.com

J. Szewczak: Orzeczenie TK dot. SKOK to kompromitacja

Trybunał orzekł, że zapis ustawy o SKOK-ach przewidujący objęcie nadzorem finansowym małych Kas jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Jednocześnie stwierdził, że pozostałe skarżone przepisy ws. kas są zgodne z konstytucją. To fragmentaryczne i wybiórcze podejście do problemu – ocenia Janusz Szewczak, główny ekonomista Kasy Krajowej SKOK.

Według Trybunału, ustawodawca, przygotowując przepisy o SKOK-ach, powinien dokonać zróżnicowania stosowania prawnych środków nadzorczych nad Kasami ze względu na m.in. rozmiar ich działalności.

Janusz Szewczak, główny ekonomista KK SKOK, nie ukrywa zdziwienia, że sąd przyjął taką argumentację. Zwrócił uwagę, że małe SKOK-i szybko rosną.

Niewątpliwie jest to kompromitacja Trybunału – dodaje.

– To jest troszkę tak, jakby w sądzie skarżący wskazywał, że przestępca oszukał, okłamał, ukradł, zabił i uciekł, a sąd postanowił rozpatrzyć i skazać przestępcę za to, że do tej pory nie zapłacił mandatu za przejście na czerwonym świetle. Tak więc to niezwykle fragmentaryczne, wybiórcze podejście do problemu, chęć uniknięcia wzięcia na siebie pełnej odpowiedzialności za zaskarżenia, dlatego, że 90 proc. tych zaskarżonych treści zostało umorzonych przez Trybuna Konstytucyjny, oddalonych z racji pewnych przyczyn formalnych – mówi Janusz Szewczak.

Zdania odrębne do wyroku zgłosiło troje sędziów: Zbigniew Cieślak, Maria Gintowt-Jankowicz i Teresa Liszcz. Wszyscy kwestionowali zasadność umorzenia większości zarzutów z wniosków parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości.

Parlament ma 18 miesięcy na poprawienie niekonstytucyjnych przepisów o SKOK-ach.

Do Trybunału Konstytucyjnego swoje wnioski o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą przepisów o SKOK-ach z 2009 roku oraz ich nowelizacji z 2013 roku złożyli prezydent Bronisław Komorowski, dwie grupy posłów PiS-u, a także senatorowie tego klubu.

RIRM

drukuj