fot. M. Marek/Nasz Dziennik

J. Szarek: Czasami milczenie mówi więcej niż słowa

„To milczenie w tym miejscu zła i spotkanie z tymi ludźmi urasta do rangi symbolu” – powiedział o wizycie Ojca Świętego Franciszka w niemieckim obozie zagłady Auschwitz prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek.

Prezes IPN-u wspomniał wizytę Jana Pawła II w niemieckim obozie koncentracyjnym i przypomniał o odwiedzinach tego miejsca przez papieża Benedykta XVI. Obaj byli blisko tych wydarzeń, ponieważ pierwszy pochodził z kraju ofiar, a drugi oprawców.

Jarosław Szarek podkreślił, że wizyta w tym miejscu Ojca Świętego Benedykta XVI miała wymiar symboliczny.

– Było to dla mnie bardzo duże przeżycie, a jednocześnie wspomnienie, bo miałem to szczęście, że jako młody chłopak w 1979 roku byłem wśród tych setek tysięcy Polaków, którzy w tym miejscu spotkali się z naszym rodakiem Janem Pawłem II, który przyjechał do tego miejsca, żeby oddać hołd wszystkim ofiarom w tej największej w Europie fabryce śmierci. Wtedy właśnie nawiązywał do ofiary św. Maksymiliana Marii Kolbe, przez którego czyn w tym symbolu zła zwyciężyły dobro i miłość. Kolejna wizyta – papieża Benedykta XVI – papieża, wywodzącego się z narodu sprawców. Jakże to była symboliczna wizyta – powiedział Jarosław Szarek, prezes IPN-u.

Jak podkreślił Jarosław Szarek, papież Franciszek jest człowiekiem, który pochodzi z kraju oddalonego od doświadczenia niemieckiej agresji i polityki holocaustu. Jego milczenie daje jednak do myślenia, ma wymiar symboliczny i wyraża więcej niż słowa.

Zaznaczył, że niezwykle ważne było spotkanie z byłymi więźniami obozu i Polakami, którzy zostali uhonorowani medalem „Sprawiedliwych wśród narodów świata”

– Teraz przybywa papież, wywodzący się z zupełnie innej części świata, pozbawionej tego doświadczenia i on milczy. Jakże to milczenie było wymowne. Czasami milczenie mówi więcej niż słowa. Wizyta w celi św. Maksymiliana Marii Kolbe, a potem spotkanie z byłymi więźniami niemieckiego obozu koncentracyjnego, a później spotkanie z Polakami uhonorowanymi medalem „Sprawiedliwych wśród narodów świata” – to mówi więcej niż jakiekolwiek słowa – akcentował prezes IPN-u.

– To milczenie w tym miejscu zła i spotkanie z tymi ludźmi urasta do rangi symbolu – dodał.

Prezes IPN-u przypomniał słowa Jana Pawła II, który mówił o tym, że pamięć i przypominanie o tym, że to Niemcy są sprawcami tego, co działo się w Auschwitz nie jest próbą budowania niechęci wobec tego narodu. Jest to natomiast szerzenie prawdy.

W ocenie Jarosława Szarka ma to być także przestroga dla społeczeństwa, aby przez brak wartości i odrzucenie dekalogu, nie doszło ponownie do takiej sytuacji.

– Jan Paweł II wyraźnie podkreślał: „Nie mówimy tego po to, żeby budować niechęć wobec narodu niemieckiego, ale w imię prawdy”. Jednocześnie ma to być przestroga dla dzisiejszego świata, bo niemiecki nazizm zrodził się z braku elementarnych wartości i dekalogu – podkreślił Jarosław Szarek.

Całość rozmowy z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj]

RIRM

drukuj