fot. PAP/Rafal Guz

J. Sasin: Warszawa nie ma możliwości konkurowania z europejskimi metropoliami

W programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam poseł Jacek Sasin podkreślił, że Warszawa – jak wynika z ustawy – jest jedynie gminą na prawach powiatu, co sprawia, że nie ma tak wielkich kompetencji, jakie posiadają inne europejskie stolice, tj. Paryż, Berlin czy Londyn. Polityk odniósł się również do krytyki tego projektu przez opozycję i zaznaczył, że wszystko, co zaproponuje PiS, jest obecnie krytykowane.

Poseł Jacek Sasin wskazał, w jakim celu została przygotowana ustawa o metropolii warszawskiej i dlaczego wiąże się z tym tak burzliwa dyskusja.

Każda ustawa, jaka zostanie zgłoszona przez Prawo i Sprawiedliwość, jest krytykowana przez opozycję. Totalna opozycja kwestionuje wszystko, co PiS zgłosi. Ta ustawa oczekiwana jest właściwie od 1990 r. Wszyscy są przekonani o tym, że Warszawa powinna funkcjonować w układzie metropolitarnym, czyli razem z miejscowościami podwarszawskimi, z którymi tworzy nierozerwalny związek infrastrukturalny. Życie ludzi z tych miejscowości opiera się o Warszawę, ponieważ tam się uczą i pracują. To jest właściwie jeden organizm – wskazał polityk i dodał, że przyszedł czas na to, aby zostały utworzone ramy prawne, ażeby te tereny mogły funkcjonować, jako wspólny organizm.

Dla mieszkańców, których mają objąć te regulacje, na zasadzie funkcjonowania samorządu, nic się nie zmieni – zaznaczył poseł Sasin.

Posłowie opozycji celowo wprowadzają Polaków w błąd, więc chciałbym sprostować, że nie ma tu mowy o żadnym włączaniu do Warszawy jakichś terenów okołowarszawskich, ale mówimy o stworzeniu związku gmin. Każda z gmin będzie oddzielną gminą, tak jak dotychczas, czyli ze swoim burmistrzem, radą, budżetem i wszystkimi sprawami, które dzisiaj są załatwiane na miejscu i z urzędami, w których obywatele załatwiają swoje sprawy. To wszystko pozostanie bez żadnych zmian. Chodzi tylko o to, żeby stworzyć strukturę, która będzie zajmowała się tymi sprawami, które wykraczają poza kompetencje gminy, czyli duże inwestycje, które obejmują kilka gmin czy komunikacje. Stworzenie jednolitego systemu komunikacyjnego ze wspólnym biletem dla wszystkich mieszkańców to jest jeden z podstawowych celów tej ustawy – wskazał.

Projekt tej ustawy dopiero wpłynął do Sejmu, więc trudno było konsultować wcześniej ze stroną społeczną coś, czego nie było – dodał.

Ten projekt został skierowany do pierwszego czytania, czyli do ogólnej dyskusji nad samymi zasadami aktu prawnego. Będzie również otwarte posiedzenie komisji w tej sprawie, gdzie każdy zainteresowany podmiot będzie mógł się na takiej komisji się zjawić i wyrazić swój pogląd. (…) Jesteśmy otwarci na ewentualne sugestie zmian. Jest to nowy twór organizacyjny i ważne jest, aby praca nad tą ustawą sprawiła, by była to doskonała ustawa – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W Europie są stolice, które funkcjonują bardzo podobnie, jak my chcemy, aby funkcjonowała Warszawa – zaznaczył Jacek Sasin.

Ten projekt nie został stworzony z niczego. Patrzyliśmy, jak funkcjonują europejskie aglomeracje, tj. Londyn, który składa się z 32 gmin. Chcemy, aby bardzo podobny model zafunkcjonował w Warszawie. Paryż i Berlin również funkcjonują w układach metropolitarnych i są odrębnymi jednostkami administracyjnymi. Warszawa – jak wynika z ustawy – jest zaledwie gminą na prawach powiatu i nie ma możliwości konkurowania z wielkimi europejskimi metropoliami – dodał polityk.

RIRM

drukuj