J. Sasin: urzędnicy unijni nie chcą być narzędziami opozycji do walki politycznej

W programie Polski Punkt Widzenia na antenie TV Trwam polityk odniósł się do wizyty Wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej w Polsce. Frans Timmermans odwiedził Warszawę w związku z rozpoczętą w styczniu wobec Polski procedurą ochrony praworządności.

Powodem jej wszczęcia był kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie posła Jacka Sasina stanowisko Fransa Timmermansa może być ciosem dla opozycji.

– Dzisiaj mamy bardzo jasną deklarację ze strony pana Timmermansa, który powiedział, że nie przewiduje, aby jakieś kolejne etapy tej procedury sprawdzenia praworządności w Polsce były potrzebne. To jest na pewno duży cios dla opozycji w Polsce, która wymyśliła sobie, że będzie prowadziła walkę i polemikę z rządem nie tutaj w Polsce, tylko na arenie międzynarodowej, europejskiej. Dzisiaj widać, że ta chęć instytucji europejskich i wysokich urzędników europejskich, żeby być niejako narzędziami w rękach Platformy Obywatelskiej, w rękach .Nowoczesnej, narzędziami do walki z polskim rządem, nie mają oni na to ochoty. W związku z czym, ta taktyka opozycji nie będzie się tutaj sprawdzać – mówi poseł Jacek Sasin.

Dziś Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans przedstawi komisarzom UE sprawozdanie ze swojej wizyty w Warszawie. Za dwa tygodnie zamierza on ponownie odwiedzić Polskę.

RIRM

drukuj