fot. pl.wikipedia.org

J. Sasin o utrzymaniu hodowli zwierząt futerkowych: To ważna gałąź gospodarki

Hodowla zwierząt futerkowych jest ważną gałęzią polskiej gospodarki – tak szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin odniósł się w Programie III Polskiego Radia do zapowiedzi utrzymania hodowli zwierząt futerkowych. Jak dodał, PiS chce wprowadzić certyfikowanie tej hodowli, żeby zwierzęta były hodowane w „godnych warunkach”.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości jeszcze w listopadzie zeszłego roku złożyli w Sejmie projekt zmian w ustawie o ochronie zwierząt, który zakładał m.in.: zakaz hodowli i chowu zwierząt na futra, zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach, obowiązek oznaczania zwierząt, zakaz trzymania psów na uwięzi w sposób stały oraz kary za znęcanie się nad zwierzętami. Niedługo potem podobny w treści projekt wnieśli do Sejmu posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział, że hodowla zwierząt futerkowych ma zostać utrzymana, przy jednoczesnym zaostrzeniu kryteriów dla ferm.

W czwartek posłowie PO Andrzej Halicki i Paweł Suski pytali, czy prezes PiS Jarosław Kaczyński „stracił serce dla zwierząt”. Apelowali, by lider partii rządzącej poparł jednak zakaz hodowli zwierząt futerkowych i zakaz wykorzystywania zwierząt w cyrkach.

Jacek Sasin zapytany, czy PiS „straciło empatię dla zwierząt”, odpowiedział, że PiS „szczególnie dba o ludzkie zachowanie wobec zwierząt”.

„Polityka polega na tym, że realizuje się te cele, które są możliwe do zrealizowania. Oczywiście wiele osób z nas z PiS, w tym ja osobiście, byłbym za tym, żeby nie zabijać zwierząt dla zaspokojenia pewnej próżności jaką są futra” – mówił szef KSRM.

Dopytywany, dlaczego PiS zmieniło zdanie w kwestii zakazu chowu zwierząt na futra odpowiedział, że hodowla zwierząt futerkowych jest dziś „ważną gałęzią polskiej gospodarki”.

„To nie oznacza, że chcemy zostawić wszystko tak, jak było. Chcemy wprowadzić certyfikowanie tej hodowli zwierząt futerkowych tak, żeby przynajmniej mieć pewność, że zwierzęta są hodowane w godnych warunkach” – mówił Sasin.

PAP/RIRM

drukuj