J. Sasin: Domagamy się, by inni uwzględniali polską wrażliwość i nie mówili fałszywego świadectwa przeciwko Polsce

Intencją polskiego rządu jest, żeby szanować wrażliwość każdego narodu, ale domagamy się również, żeby inni uwzględniali polską wrażliwość i nie mówili fałszywego świadectwa przeciwko Polsce i Polakom – powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin (PiS).

Jacek Sasin udzielił w niedzielę wywiadu portalowi wpolityce.pl. Został zapytany m.in. o pojawiające się zarzuty, że polska strona nie uwzględnia w dyskusji dotyczącej nowelizacji ustawy o IPN wrażliwości żydowskiej.

„W tym momencie pojawia się jednak pytanie, czy z drugiej strony polska wrażliwość jest uwzględniana przez zagranicznych komentatorów tej sprawy?” – padło pytanie.

Minister podkreślił, że „intencją polskiego rządu jest, żeby szanować wrażliwość każdego narodu”.

„Ale domagamy się również, żeby inni uwzględniali polską wrażliwość i nie mówili fałszywego świadectwa przeciwko Polsce i Polakom. Oczekujemy tutaj wzajemności. Nie oskarżajmy się wzajemnie jako narody ofiar o zbrodnie, których nie dokonaliśmy” – dodał Jacek Sasin.

„Za zbrodnie Holokaustu nie odpowiadają Polacy jako naród, nie odpowiadają Żydzi, nie odpowiadają przedstawiciele żadnego innego narodu, który był narodem ofiar. Odpowiadają za to niemieccy naziści, którzy tę zbrodnię zaplanowali i przeprowadzili” – powiedział polityk.

„Co do tego nie ma chyba również wątpliwości w świetle ostatnich oświadczeń ważnych przedstawicieli państwa niemieckiego – mam na myśli kanclerz (Niemiec Angelę) Merkel czy ministra spraw zagranicznych Niemiec, którzy wprost o tym mówili. Ta dyskusja już po tych oświadczeniach powinna zostać zakończona” – uważa Jacek Sasin.

PAP/RIRM

drukuj