fot. PAP/EPA

J. Saryusz-Wolski: Idziemy do PE, żeby walczyć o polskie interesy i bronić Europy

Idziemy do Parlamentu Europejskiego, żeby walczyć o polskie interesy i bronić Europy przed tymi, którzy chcą ją oderwać od chrześcijańskich korzeni i skierować na tory walki ideologicznej – powiedział w piątek Jacek Saryusz-Wolski, „jedynka” na warszawskiej liście PiS do PE.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu warszawskim listę kandydatów Prawa i Sprawiedliwości otwierają europosłowie: Jacek Saryusz-Wolski i Ryszard Czarnecki oraz senator Konstanty Radziwiłł.

„Czwórką” na liście została posłanka Anita Czerwińska, a na piątym miejscu znalazł się poseł Zbigniew Gryglas (Porozumienie). Kolejne miejsca zajmują na liście posłowie: Ewa Tomaszewska i Andrzej Smirnow. Ósme miejsce przypadło warszawskiemu radnemu, wiceszefowi komisji weryfikacyjnej Sebastianowi Kalecie (Solidarna Polska). Warszawską listę zamykają radna sejmiku mazowieckiego, aktorka Dominika Chorosińska (Figurska) oraz posłanka Małgorzata Wypych.

Warszawską listę kandydatów PiS do PE zaprezentował w piątek stołeczny radny Błażej Poboży. Podkreślił, że „drużyna” PiS gwarantuje, iż europosłowie tej formacji na pewno znajdą się w jednej frakcji politycznej.

„Inaczej niż posłowie wybrani z list Koalicji Europejskiej” – ocenił Błażej Poboży.

Jacek Saryusz-Wolski – czyli „jedynka” stołecznej listy – powiedział, że PiS idzie do eurowyborów, aby zwyciężyć.

„Idziemy do PE po to, żeby walczyć o polskie interesy, polskie sprawy (…) wreszcie idziemy do Parlamentu Europejskiego, żeby bronić Europy (…) przed tymi, którzy chcą ją oderwać od chrześcijańskich korzeni, skierować na tory walki ideologicznej, którzy chcą z niej robić coś, czego wcale obywatele Europy nie chcą” – powiedział Jacek Saryusz-Wolski.

Dodał, że PiS idzie do PE, aby bronić Europy przed kryzysem imigracyjnym, gospodarczym i terrorystycznym.

„Jesteśmy za Unią Europejską, która stanowi jedność, która kieruje się solidarnością” – podkreślił Jacek Saryusz-Wolski.

Pytany, do jakiej grupy będą należeć europosłowie PiS, powiedział, że będą to Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy.

„Ta frakcja nie zmniejszy się, ale zwiększy (…) prawdopodobnie będą nowe przyjścia (do tej frakcji)” – powiedział Saryusz-Wolski.

Ryszard Czarnecki ocenił, że warszawska lista PiS do PE składa się ze świetnych kandydatów z różnym doświadczeniem.

„Niektórzy ze znakomitym doświadczeniem europejskim jak pan Jacek (Saryusz-Wolski), jak ja. A inni z bardzo dobrym doświadczeniem krajowym. Myślę, że to jest najmocniejsza warszawska lista PiS w historii wyborów europejskich, a odbywają się one w Polsce po raz czwarty” – podkreślił Ryszard Czarnecki.

Sebastian Kaleta – czyli obecny wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej – zapewnił, że przejście od tematyki reprywatyzacji do spraw europejskich, to ” przejście potencjalnie płynne i zrozumiałe dla wyborców”.

„Reprywatyzacja jest jedną z najbardziej skomplikowanych dziedzin w polskim prawie, a prawo europejskie uchodzi właśnie za najbardziej skomplikowane, jeśli chodzi o konstrukcję” – powiedział Sebastian Kaleta. Dodał, że na studiach prawniczych skupił się na prawie europejskim i z tej dziedziny napisał pracę magisterską.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów. W całej Unii wybory odbędą się w dniach 23-26 maja; Europejczycy wybiorą w sumie 705 europosłów.

PAP/RIRM

drukuj