fot. twitter.com/KrajewskiJarek

J. Krajewski: Mówimy o odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratury ws. Amber Gold

Kolejni prokuratorzy stają dziś przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. Przed południem rozpoczęło się przesłuchanie prok. Andrzeja Łojkowskiego. Zeznania złoży dziś jeszcze prok. Katarzyna Brzezińska. Obydwoje byli rzecznikami dyscyplinarnymi Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku i prowadzili postępowania wobec prokuratorów zajmujących się sprawą Amber Gold.

Przed sądem dyscyplinarnym doszło do postępowań wobec czworga prokuratorów. Zostali oni jednak uwolnieni od zarzutów.

Dziś mówimy o odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratury w sprawie Amber Gold – wskazuje członek sejmowej komisji śledczej, poseł PiS-u Jarosław Krajewski.

Mówimy dziś o całych postępowaniach. O tym, w jaki sposób były stawiane zarzuty, czyli dokładnie, z których paragrafów. To też jest istotne dlatego, że choćby wczorajszy świadek, czyli rzecznik dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym, sam stwierdził, że sygnalizował, iż te zarzuty były stawiane w sposób niewłaściwy. Dzisiaj więc będziemy kontynuować wątek dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratorów, którzy mieli prowadzić dochodzenie ws. Amber Gold albo nadzorowali pracę Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz – mówi Jarosław Krajewski.

Jutro przed sejmową komisją śledczą stanie były Prokurator Generalny Andrzej Seremet.

Amber Gold – firma powstała na początku 2009 r. Miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

RIRM

drukuj