Fot. P. Tracz / KPRM

J. Kopcińska: Jeżeli zawieszenie protestu stanie się faktem, będzie to dobra decyzja

Jeżeli zawieszenie protestu osób niepełnosprawnych stanie się faktem, będzie to dobra decyzja; dziękuję za nią i zapraszam do dalszej pracy nad rozwiązaniami dla środowiska osób niepełnosprawnych – mówiła w niedzielę rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

W niedzielę protestujący w Sejmie rodzice osób niepełnosprawnych poinformowali, że zawieszają swój protest.

„Po 40 dniach zawieszamy protest w Sejmie; decyzja została podjęta jednomyślnie” – powiedziała Iwona Hartwich.

Do decyzji protestujących Joanna Kopcińska odniosła się w TVP Info. Jak mówiła, jeżeli zawieszenie protestu osób niepełnosprawnych „stanie się faktem, będzie to dobra decyzja”.

„Ja za nią dziękuję i zapraszam razem z moimi kolegami do dalszej pracy nad rozwiązaniami dla środowiska osób niepełnoprawnych, bo to o czym mówiliśmy, ta mapa drogowa budowy systemu wsparcia osób niepełnoprawnych i ich rodzin, przedstawiona przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego, jest tak naprawdę jednym z elementów zmiany systemu, której musimy dokonać, żeby Polska była jedna dla wszystkich; żeby zgodnie z zapisami konstytucji osoby niepełnosprawne w pewnych szczególnych sytuacjach miały szczególną opiekę państwa, a na co dzień czuły się równe, żeby nie dochodziło do wykluczenia” – podkreśliła rzeczniczka rządu.

Dodała, że jeżeli osoby protestujące opuszczą budynek Sejmu, podejmą „słuszną decyzję”, która – jak mówiła – „nie kończy dialogu, który chcemy prowadzić ze środowiskiem osób niepełnosprawnych i wtedy, kiedy państwo będą chcieli z nami dalej rozmawiać, my jesteśmy gotowi, bo ten dialog, ta rozmowa cały czas trwa”.

Joanna Kopcińska przypomniała, że w czwartek w Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie odbyło się kolejne spotkanie szefowej resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej z środowiskami osób niepełnosprawnych i – jak dodała – „bylibyśmy bardzo radzi, gdyby do tego dialogu, do tej rozmowy dołączyli państwo, którzy przebywają w Sejmie”.

Pytana o to, czy znana jest data kolejnego spotkania odparła, że MRPiPS jest „resortem wiodącym, motywuje nas wszystkich do pracy”.

„Premier Morawiecki jest szczególnie wrażliwy na osoby, które potrzebują od państwa najwięcej pomocy. Jesteśmy gotowi dostosować się z terminem spotkania z przebywającymi w Sejmie – będzie to termin dla nich dogodny. Rozumiem, że chcą odpocząć, pobyć w swoim domu, ale te spotkania systematyczne w Centrum Dialogu cały czas się odbywają i serdecznie na nie zapraszam” – podkreśliła Joanna Kopcińska.

„To, że dostaliśmy po poprzednikach 29 postulatów środowiska osób niepełnoprawnych, to jest fakt i tu jesteśmy zgodni: potrzeb w tym zakresie jest wiele, trzeba podjąć natychmiastowa pracę – co już rząd premiera Mateusza Morawieckiego rozpoczął – nad zmianą systemu, nad zmianą orzekania, finansowania, nad pokonaniem barier architektonicznych. Ta mapa budowy systemu wsparcia osób niepełnoprawnych, pakiet Dostępność plus czy danina solidarnościowa i środki finansowe dołączone do tego z Funduszu Pracy, to wszystko służy tej zmianie systemu” – wskazała rzeczniczka rządu.

Jej zdaniem, zmiany te będą możliwe, dzięki projektowi ustawy o zmiany orzecznictwa.

„To jest niezbędny element uporządkowania całego systemu. Nikt do tej pory się tego nie podjął. My z tych 29 postulatów pozostawionych przez poprzednie rządy zrealizowaliśmy dziesięć, pięć jest w trakcie realizacji. Oczywiście, że jest jeszcze duży obszar pracy, który musimy wykonać, ale chcemy to zrobić tak jak do tej pory: tylko i wyłącznie w zrozumieniu i w porozumieniu ze środowiskiem osób niepełnoprawnych. Im nas będzie więcej w tym dialogu, im nas będzie więcej do pracy, tym lepsze zmiany wspólnie wypracujemy” – mówiła Joanna Kopcińska.

Zwróciła również uwagę, że rząd Prawa i Sprawiedliwości to „pierwszy rząd, który podjął wyzwanie, aby te zapisy w karcie osób niepełnosprawnych stały się realne, bo do tej pory wszyscy rządzący deklarowali, a niewiele robili”.

„Tu trzeba naprawdę zmian systemowych. Poszczególne elementy ustawy, które już zostały przyjęte (…) dot. zwiększenia wysokości renty socjalnej, dostępu do świadczeń zdrowotnych stały się faktem, (…) ale to nie koniec. Tych prac, zgodnie z mapą, z tym co prezentuje MRPiPS jest wiele – te postulaty, które wysuwają osoby z różnym stopniem niepełnosprawności w znacznym stopniu są jeszcze do zrealizowania” – oceniła.

Protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwał od 18 kwietnia. Zgłaszali dwa postulaty – zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku „na życie”, zwanego też „rehabilitacyjnym” dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie.

Protestujący przekonywali, że zrealizowano jeden ich postulat – podniesienie renty socjalnej. Zgodnie z już opublikowaną ustawą wzrośnie ona z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Opublikowano również ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych i wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem jej autorów (posłowie PiS) spełnia ona drugi postulat protestujących i przyniesie gospodarstwom z osobą niepełnosprawną miesięcznie około 520 zł oszczędności. Protestujący uważają jednak, że ta ustawa to „wydmuszka” i nie realizuje ich żądań w sprawie dodatku.

PAP/RIRM

drukuj