fot. PAP/Paweł Supernak

J. Kaczyński o spotkaniu z premierem V. Orbanem: Możemy liczyć na Węgry

Polska może liczyć na Węgry – tak prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odniósł się do swojego piątkowego spotkania z szefem węgierskiego rządu Viktorem Orbanem. Jak podkreślił, można się spodziewać wspólnych stanowisk Węgier i Polski w wielu sprawach; w niektórych zaczną działać komisje ekspertów.

Prezes PiS poinformował w piątek wieczorem TVP Info, ze jego spotkanie z węgierskim premierem dotyczyło przebiegu spraw w Unii Europejskiej.

„Była przede wszystkim mowa o tym, co się będzie działo w Unii Europejskiej, jak to widzimy, jakie mamy informacje w tej dziedzinie. Ale była także mowa o tym, co robić dalej, jak się przygotowywać to tych ewentualnych zmian, które będą miały miejsce w Unii” – powiedział Jarosław Kaczyński, dodając, że „były różnego rodzaju diagnozy co do tych kwestii”.

Prezes PiS ocenił, że rozmowa przebiegła „w bardzo dobrej atmosferze”, była „bardzo przyjazna”. Jednocześnie mowa była też „o pewnych konkretach odnoszących się do tego, co się może zdarzyć w Unii niedługo” – zaznaczył polityk.

„No i tu bardzo ważne jest to, że pan premier powiedział jednoznacznie, że możemy na Węgry liczyć” – oświadczył szef PiS.

Dopytywany o szczegóły rozmów prosił o wyrozumiałość.

„To była jednak rozmowa w dość zamkniętym gronie i pewnie premier V. Orban i jego współpracownicy nie byliby uradowani, gdybym o tym opowiadał” – zaznaczył.

Pytany, czy można się spodziewać wspólnego polsko-węgierskiego stanowiska w jakichś sprawach unijnych powiedział, że będzie takie w „wielu sprawach, z całą pewnością”.

„Natomiast w pewnych sprawach, sądzę, że niedługo zaczną działać komisje ekspertów” – dodał.

W piątkowym spotkaniu z Viktorem Orbanem, które odbyło się w Sejmie, oprócz J. Kaczyńskiego uczestniczyli także marszałek Sejmu Marek Kuchciński oraz wicemarszałkowie z PiS: Joachim Brudziński i Ryszard Terlecki.

Spotkanie w Sejmie odbyło się w ramach oficjalnej wizyty Viktora Orbana w Warszawie. Szef węgierskiego rządu rozmawiał również z premier Beatą Szydło i prezydentem Andrzejem Dudą

PAP/RIRM

drukuj