fot. PAP/Radek Pietruszka

J. Kaczyński: największymi sukcesami rządu m. in: zmiany w MON i przygotowanie tzw. planu Morawieckiego

Sukcesów rządu jest mnóstwo w różnych dziedzinach – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Za najważniejsze osiągnięcia rządu Beaty Szydło uznał m.in. zmiany w ministerstwie obrony, przygotowanie tzw. planu Morawieckiego i reformę w wymiarze sprawiedliwości.

We wtorek premier Beata Szydło i ministrowie jej gabinetu podsumowali pierwsze sześć miesięcy pracy rządu.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas wtorkowej konferencji prasowej był pytany, co uważa za najważniejsze osiągnięcia rządu, poza programem „500 plus”.

„To na pewno zmiany w ministerstwie obrony, bo to jest w tej chwili dla Polski bardzo, bardzo ważna sprawa. To jest przygotowanie i operacjonalizacja planu Morawieckiego. To jest zmiana sytuacji w wymiarze sprawiedliwości, przynajmniej w sferze prokuratury, a mają i być kolejne zmiany, które spowodują, że wymiar sprawiedliwości w Polsce z czasem przestanie być uwikłany w różnego rodzaju miejscowe poziome układy i zacznie spełniać swoją rolę” – mówił Kaczyński.

Wyraził też nadzieję, że po zmianach stosunek sędziów do świadków i oskarżonych „będzie taki, jaki być powinien”. „Dzisiaj jest często tak, że na przykład świadek jest, nie wiedzieć czemu, jest pomiatany, a do oskarżanego z ukłonem: +panie oskarżony+” – powiedział.

„Tak to dzisiaj bardzo często wygląda i mamy nadzieję, że z tym skończymy, i nie będzie już sędziów, którzy będą pytali znanego aferzysty, czy jest zadowolony z tego, że go właśnie zwolniono z aresztu. Czy może jeszcze mu lektykę zamówić, czy coś w tym rodzaju” – dodał.

Jarosław Kaczyński wyraził nadzieję, że sądy i sędziowie będą spełniać swoje obowiązki.

„Ale oczywiście tych sukcesów jest mnóstwo w różnych dziedzinach. Na przykład ogromne zmiany w sferze gospodarki w rolnictwie, działania odnoszące się właściwie do wszystkich resortów gospodarczych, zmiany w kulturze, to wszystko co wyjdzie jako fakt już po początku nowego roku szkolnego w oświacie, także w szkolnictwie wyższym” – powiedział prezes PiS.

„Nie ma właściwie resortu, który by w tej chwili czegoś bardzo ważnego nie robił” – dodał prezes PiS.

PAP/RIRM

drukuj