fot. PAP/Leszek Szymański

J. Kaczyński: To, co mówił Grzegorz Schetyna, to nic innego jak demolowanie polskiego państwa

To, co mówił Grzegorz Schetyna, to nic innego jak demolowanie polskiego państwa, demolowanie polskiej demokracji. Są też groźby (w istocie groźby karalne) wobec ludzi, którzy podpisali projektem ustawy o Sądzie Najwyższym – mówi Jarosław Kaczyński odnosząc się do dzisiejszych wystąpień opozycji totalnej.

Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna nawoływał do uruchomienia nadzwyczajnych emocji nie tylko w parlamencie, ale też na ulicach. To jego reakcja na reformę sądownictwa przeprowadzaną przez Prawo i Sprawiedliwość. Lider PO Grzegorz Schetyna wzywa totalną opozycję do mobilizacji – strasząc jednocześnie Polaków.

-Wszystkie partie opozycyjne muszą reagować. Demokracja parlamentarna staje na krawędzi. Potrzeba nadzwyczajnych emocji i zaangażowania – mówi przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

Grzegorz Schetyna zapowiedział, że PO zrobi wszystko, by zablokować program legislacyjny ustawy o Sądzie Najwyższym.

– Wspólne zaangażowanie w proces blokowania, paraliżowania procesu legislacyjnego – zapowiada lider największej partii opozycyjnej.

Przed Sejmem w niedziele ma się odbyć protest totalnej opozycji wraz z KOD-em. W poniedziałek zaś w parlamencie opozycja planuje wysłuchanie publiczne.  Grzegorz Schetyna nawoływał dziś do masowej histerii.

– Tylko w sposób spektakularny pokazując i uruchamiając emocje, także tu w parlamencie i poza nim, będziemy mogli zablokować – to złe prawo. To jest koniec epoki demokracji w Polsce – podkreśla lider PO.

Platforma może liczyć na wsparcie Nowoczesnej.

-To jest krok w stronę rządów autorytarnych, które za chwilę mogą się zmienić w krwawe reżimy – mówi  posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz.

PSL o swoim zaangażowaniu zadecyduje w przyszłym tygodniu.

-Postawienie się po stronie praworządności jest tym mianownikiem, który opozycję już od dawna jednoczy. Jest jakieś pole do porozumienia – twierdzi rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

Kukiz15’ krytykuje zmiany wprowadzane przez PiS nazywając je „partyjnym zawłaszczaniem wymiaru sprawiedliwości”, jednak w partyjne spory nie chce się mieszać.

– My reprezentujemy naszych wyborców, obywateli. Nie wchodzimy z partiokracją w żadne koalicje ani z PiS, ani z PONowoczesnymi – akcentuje wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka.

Obywatele oczekują tych zmian, które wprowadzamy – podkreśla marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

– Powstaje front obrony. Nie wiem czy jest to front jedności narodu, czy jedności polityków opozycji, którzy tak naprawdę będą chcieli wystąpić przeciwko zmianom i przeciwko obywatelom. Gdybym miał nazwać ten front, to byłby to front „jedności działań przeciwko obywatelom” – mówi marszałek Senatu.

Komentując protesty opozycji prezes PiS podkreślił, że padają zapowiedzi, które zmierzają do demolki polskiego państwa.

-To, co mówił Grzegorz Schetyna to nic innego, jak demolowanie polskiego państwa, demolowanie polskiej demokracji. Są też groźby (w istocie groźby karalne) wobec ludzi, którzy podpisali projektem sejmowy. Mamy do czynienia z czymś, czemu trzeba się przeciwstawić. Chcę jasno powiedzieć, że prawo będzie egzekwowane w tych sprawach. To, co mamy przeprowadzić, przeprowadzimy. Ci, co będą łamać prawo, także prawo karne muszą liczyć się z konsekwencjami, także dla swoich karier politycznych – podkreśla prezes PiS Jarosław Kaczyński.

RIRM/TV Trwam News

drukuj