fot. Tomasz Strąg

J. Kaczyński dla „Sieci”: Premier Morawiecki bardzo dobrze się sprawdził

Premier Mateusz Morawiecki bardzo dobrze się sprawdził – ocenił w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Jak dodał, Prezes Rady Ministrów – „jeśli nie zdarzy się jakiś czynnik zmieniający zasadniczo sytuację” – poprowadzi rząd do wyborów parlamentarnych.

Jarosław Kaczyński podkreślił w wywiadzie, że jest „bardzo rad” z pracy premiera i współpracy z nim, która się „doskonale układa”.

„Premier, który od razu wszedł – potocznie mówiąc – w ogień, bardzo dobrze się sprawdził” – powiedział.

„Jest oczywiście, jak każdy z nas, człowiekiem i zawsze są sprawy, które trzeba rozwiązywać, ale to jak szukanie pyłku na pięknym dywanie” – dodał.

Zaznaczył przy tym, że taka ocena Mateusza Morawieckiego „w żaden sposób nic nie ujmuje premier Beacie Szydło”, której zasługi – jak podkreślił Jarosław Kaczyński – „ogromnie docenia”.

„Nadszedł po prostu nowy etap” – stwierdził.

Na pytanie, czy Mateusz Morawiecki poprowadzi rząd do wyborów parlamentarnych, Jarosław Kaczyński odparł: „jeśli piorun jakiś nagle z nieba nie strzeli, jeśli nie zdarzy się jakiś czynnik zmieniający zasadniczo sytuację, to tak”.

Jarosław Kaczyński pytany o cel w wyborach samorządowych, zaznaczył, że PiS na pewno chce powiększyć „swój stan posiadania”.

„Ale nie chcę w tej chwili mówić o liczbach” – zastrzegł.

„Proszę pamiętać, że w wyborach do sejmików wyniki dużych partii są zawsze znacznie niższe niż w wyborach do Sejmu i Senatu. Wszyscy dostają mniej” – dodał.

Zapewnił, że jego ugrupowanie ma „bardzo ofensywny plan”.

„Chcielibyśmy uzyskać większy wpływ na to, jak rządzone są województwa, miasta, miasteczka i wsie, bo uważamy, że w wielu miejscach dzieje się źle, fatalnie” – powiedział.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że PiS w jesiennych wyborach do władz lokalnych chce walczyć, bo ma „pomysł na to, by lepiej rządzić w samorządach”.

Jego zdaniem, kandydatka na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann, gdy ruszy z kampanią, będzie „dynamiczna”, podobnie jak Patryk Jaki w Warszawie.

„Wierzę, że da z siebie wszystko pani Mirosława Stachowiak-Różecka we Wrocławiu, świetnie się prezentuje w Gdańsku bardzo młody Kacper Płażyński. To są nasze największe nadzieje” – zaznaczył.

„Liczymy też oczywiście na pana Tadeusza Zyska w Poznaniu, gdzie sondaże już są lepsze, niż były” – dodał prezes PiS.

Pytany, czy zostanie zmieniona ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego, Jarosław Kaczyński potwierdził i ocenił, że „to, co jest w tej chwili, jest absurdalne”.

„To chyba (Roman – PAP) Giertych wymyślił: lista krajowa, ale z podziałem na okręgi. Trzeba się zdecydować: albo jedno, albo drugie” – powiedział.

Dopytywany o ewentualne zmiany w ordynacji do Sejmu, prezes PiS odparł, że „nie przewiduje w tej chwili żadnej korekty”.

„Ona by się oczywiście przydała, ale padłyby takie zarzuty, że nie warto” – dodał.

Jak podkreślił, PiS nastawia się na „wygranie wyborów wedle istniejących zasad wyborczych”.

PAP/RIRM

drukuj