fot. PAP/Jakub Kamiński

J. Kaczyński: być może będzie nadzwyczajne posiedzenie Sejmu ws. Brexitu

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział w piątek, że być może zwołane zostanie nadzwyczajne posiedzenie Sejmu w związku z Brexitem. Złożenie wniosku w tej sprawie zapowiedział wcześniej wiceszef klubu PO Andrzej Halicki.

PO chce, by na dodatkowym posiedzeniu Sejmu premier Beata Szydło przedstawiła informację rządu m.in. na temat przyszłości polskiej polityki zagranicznej po Brexicie.

„Jeżeli chodzi o posiedzenie Sejmu, nadzwyczajne, to być może ono rzeczywiście będzie miało miejsce, ale to wymaga czasu, bo pani premier musi mieć przygotowane wystąpienie, bardzo konkretne” – powiedział Kaczyński na piątkowej konferencji prasowej, zapytany o wniosek Platformy.

„Powtarzam: Polska powinna przyjąć tutaj postawę ofensywną” – dodał szef PiS.

Ocenił, że postawą prowadzącą do pogłębiania kryzysu i „nowych aktów tego typu jak Brexit” jest ta, która mówi o tym, by nic nie zmieniać, postawa na rzecz „więcej Unii”.

Tymczasem, zdaniem prezesa PiS, potrzebna jest postawa nastawiona na sformułowanie pozytywnej odpowiedzi, która – zdaniem Kaczyńskiego – oznacza dokonanie reformy Unii. „I to takiej reformy, która będzie także ofertą dla Wielkiej Brytanii” – mówił. Dodał, że taka oferta może zostać przyjęta dopiero po latach.

Według niego należy doprecyzować przepisy Unii, by ona rzeczywiście działała w oparciu o prawo, a nie na zasadzie arbitralnej, co „często się zdarza” i czego Polska stała dzisiaj „przedmiotem i ofiarą”.

„Konkluzja jest oczywista, potrzebny jest nowy traktat europejski” – powiedział Jarosław Kaczyński.

Według podanych w piątek ostatecznych wyników, 51,9 proc. Brytyjczyków, którzy wzięli udział w czwartkowym referendum, opowiedziało się za opuszczeniem przez ich kraj UE.

PAP

drukuj