fot. twitter.com/Gosc_RadiaZET

J. Gowin: Dodatek 500 złotych dla osób niepełnosprawnych najprawdopodobniej od przyszłego roku

Zapowiedziany przez premiera Mateusz Morawieckiego dodatek 500 złotych dla osób niepełnosprawnych będzie wprowadzony najprawdopodobniej od przyszłego roku – mówił na antenie jednej ze stacji radiowych wicepremier Jarosław Gowin. Wszystko zależy od rozwiązań podatkowych.

Wprowadzenie comiesięcznego dodatku w wysokości 500 złotych dla osób niepełnosprawnych premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w czasie majowej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. W ubiegłym tygodniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa zapewniła, że projekt w sprawie dodatku będzie opracowany do końca czerwca. Innego zdania jest wicepremier Jarosław Gowin. Jak mówił na antenie jednej ze stacji radiowych, dodatek będzie wprowadzony najprawdopodobniej od przyszłego roku. Wszystko zależy od skutecznego egzekwowania podatku handlowego.

– Wszystko zależy od rozwiązań podatkowych, dlatego że pan premier Morawiecki bardzo precyzyjnie podczas konwencji, na której byłem obecny (więc jestem świadkiem), zapowiedział, że możliwość szerszego wsparcia osób z niepełnosprawnością wiąże się z wygraną przez Polskę procesu przed Trybunałem Sprawiedliwości. Nie tylko mieliśmy świadomość, ale uczciwie to mówiliśmy. Od pierwszego momentu, kiedy pan premier Morawiecki ujawnił ten projekt, było rzeczą jasną, że te pieniądze pojawią się wraz ze skutecznym wprowadzeniem opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych – powiedział Jarosław Gowin.

Wicepremier, pytany o koalicjanta po ewentualnym zwycięstwie PiS-u w jesiennych wyborach parlamentarnych, podkreślił, że byłby nim ruch Kukiz’15.

– To, że wygraliśmy – i to bardzo zdecydowanie – wybory europejskie, nie musi się przełożyć na wybory jesienne, dlatego że zapewne udział w tych wyborach weźmie dodatkowe 2 miliony osób i nie wiadomo, w jaki sposób rozłożą one swoje sympatie. Natomiast gdybyśmy wygrali i potrzebowali koalicjanta, to tym koalicjantem pierwszego wyboru dla mnie – mówię to od lat – jest Kukiz’15. Nie wykluczam też takiego wariantu, że kandydaci ruchu znaleźliby się od początku na listach Zjednoczonej Prawicy – wskazał.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj