J. Bogucki: Już w 2008 roku mówiliśmy o zabezpieczeniu Polski przed ASF

Kiedy w 2008 roku ASF wszedł do Europy poprzez Kaukaz, my, jako ówczesna opozycja (również część ekspertów) mówiliśmy o tym, że trzeba się zabezpieczyć przed ASF, trzeba zabezpieczyć granice, nie wpuścić go do Polski – powiedział Jacek Bogucki. Wiceminister rolnictwa w audycji „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam odniósł się do trudnej sytuacji w polskim rolnictwie, związanej głównie z wirusem afrykańskiego pomoru świń.

Jacek Bogucki podkreślił, że od razu po tym, gdy w naszym kraju pojawił się wirus ASF, należało dokonać odstrzału dzików, które przenoszą chorobę. Brak takiego działania spowodował rozprzestrzenienie się wirusa na inne zwierzęta.

– W momencie, gdy ta choroba pojawi się w jakimś kraju, to walka z nim jest bardzo trudna. Błędem było niepodjęcie od razu, kiedy tylko ASF pojawił się w Polsce, decyzji o odstrzale dzików, zmniejszenie ich populacji. Przecież to przez dziki ta choroba przenosi się. Potem każde źródło zakażenia jest źródłem wtórnym. Może to być za pośrednictwem zwierząt domowych, a nawet produktów takich, jak słoma – wskazywał Jacek Bogucki.

Wiceminister rolnictwa poinformował również, że Polska otrzyma od instytucji unijnych wsparcie na walkę z ASF w naszym kraju. Polska uzyska pomoc na wybijanie chorych sztuk trzody chlewnej oraz środki finansowe dla rolników, które mają zrekompensować straty spowodowane rezygnacją z hodowli świń.

– Ostatnio nasza wizyta (ministra Jurgiela i moja) w Komisji Europejskiej, rozmowa z komisarzem ds. zdrowia Vytenisem Andriukaitisem, przyniosła konkretne efekty. Mamy już wstępne uzgodnienia co do pomocy: z jednej strony na ograniczanie choroby, na walkę z chorobą, a więc zwiększanie odstrzału dzików, bioasekurację gospodarstw, wydzielanie tych gospodarstw w taki sposób, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia, a z drugiej strony wsparcie dla gospodarstw (szczególnie tych mniejszych), które chciałyby zrezygnować przynajmniej na pewien czas z hodowli trzody chlewnej, poprzez taką rekompensatę, która zapewni dochód porównywalny do tego, jaki można osiągnąć w hodowli – wyjaśnił Jacek Bogucki.

Sejm niedawno przyjął określone regulacje w kwestii walki z ASF. Dotyczą one zdrowej trzody chlewnej z kilku województw – powiedział Jacek Bogucki.

– Regulacje mają na celu zdjęcie zdrowych świń, które stoją w gospodarstwach na terenach województw: podlaskiego, częściowo mazowieckiego oraz lubelskiego w taki sposób, aby nie wyjeżdżały bez obróbki cieplnej poza region. […] Drugim zabezpieczeniem jest obróbka termiczna – powyżej 80 stopni wirus ginie, a my chcemy to przerabiać w 120 stopniach. W ten sposób konserwy są pasteryzowane i wtedy nie ma żadnego zagrożenia, że resztka tej żywności, wyrzucona gdzieś przypadkiem przez kogoś, przeniesiona przez kota lub psa do gospodarstwa rolnego, zarazi kolejne stado w innej części Polski lub w tej części Polski – zaznaczył wiceminister rolnictwa.

Całość audycji „Polski punkt widzenia” z udziałem wiceministra Jacka Boguckiego dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj